Gigant przyjechał do Zabrza i się zszokował. „Kompletnie się nie spodziewali”
ABACA/NEWSPIX.PL
Górnik Zabrze latem miał okazję rywalizować z Fenerbahce w eliminacjach Ligi Mistrzów. Turcy byli ponoć zaskoczeni, jaką atmosferę zgotowali kibice Trójkolorowych.
Gigant zszokowany po wizycie w Zabrzu
Górnik Zabrze tego lata miał okazję mierzyć się na arenie międzynarodowej z jednym z europejskich gigantów. Podopieczni trenera Michala Gaspariki rywalizowali z tureckim Fenerbahce. Mimo dzielnej walki Trójkolorowych, przegrali oni w dwumeczu zaledwie 1:2. Atmosfera, która była obecna na stadionie polskiego klubu, zaskoczyła nawet zaprawiony w kontynentalnych bojach zespół znad Bosforu.
Po meczu Górnika z Fenerbahce w Zabrzu między Lukasem Podolskim a Łukaszem Milikiem wywiązała się taka rozmowa.
Fenerbahce doceniło atmosferę na Górniku
– Możemy być z siebie dumni, z tego, co pokazaliśmy – zaczął Podolski.
– Ten dyrektor powiedział mi, że szacunek, że oni nie spodziewali się kompletnie takiej atmosfery, że to będzie taki ogień – odpowiedział mu Milik.
– No ogień był k***a niemożliwy – zakończył w swoim stylu Podolski.
Było blisko i mogliśmy być teraz w innym miejscu, ale ostatecznie czegoś zabrakło. Szkoda, bo było blisko w meczu domowy, czuć było, że Fenerbahce jest posrane, że nie spodziewali się czegoś takiego, takiej atmosfery. To pokazuje fajny kierunek w jakim podążamy, do tego doświadczenia zawodników, klubu
powiedział już na chłodno po czasie Podolski.
Ostatecznie Górnik nie zdołał zakwalifikować się do żadnego z europejskich pucharów. Po odpadnięciu z Fenerbahce, przegrał jeszcze w eliminacjach Ligi Europy z węgierskim Ferencvarosem (1:2), a w kwalifikacjach do Ligi Konferencji musiał uznać wyższość AS Monaco (3:7).
Czytaj też: Wtedy ruszyło domino. Jedna decyzja rozpoczęła szaleństwo w Górniku Zabrze

















