Górnik Zabrze mocno się poprawił na tym polu. „To jest kluczowe”
Pawel Jaskolka / PressFocus
Trójkolorowi w ostatniej kolejce Ekstraklasy bezbramkowo zremisowali z Widzewem Łódź. Po końcowym gwizdku Marcel Łubik podsumował mecz i wskazał atut zabrzan z ostatnich spotkań.
Górnik Zabrze znów dobrze broni
W rundzie jesiennej Górnik Zabrze był bez wątpienia jednym z najlepiej zorganizowanych zespołów Ekstraklasy. Michal Gasparik właściwie od samego początku swojej pracy na Roosevelta skupił się na wypracowaniu odpowiednich schematów defensywnych i dopieszczeniu pressingu. W efekcie Trójkolorowi nie tylko strzelali wiele goli, ale też nie dopuszczali rywali do klarownych okazji bramkowych.
Jednak w listopadzie Górnik wpadł w kryzys, w efekcie którego tracił masowo bramki i punkty. Najlepszym przykładem było starcie z Radomiakiem (0:4), czy z Lechią (2:5). Teraz można powiedzieć, że po tych problemach nie ma śladu, jako że w ostatnich czterech meczach zabrzanie stracili tylko jednego gola.
Zaliczyli czyste konta z Lechem Poznań (1:0), Motorem Lublin (0:0) i Widzewem Łódź (0:0), wyjmując piłkę z siatki wyłącznie w starciu z Rakowem Częstochowa (3:1). Marcel Łubik po meczu z RTS-em podkreślił, jak ważne jest utrzymywanie solidności w defensywie.
– Broniliśmy bardzo dobrze jako zespół. Dużo roboty nie miałem, więc trzeba też pochwalić znowu całą drużynę, jak już w ostatnich meczach, że prawie w ogóle nie pozwalamy na jakieś sytuacje przeciwnikowi i to jest kluczowe, że naprawdę rzucamy się w każdy strzał, że blokujemy dośrodkowania i przeciwnik w ogóle nie może wykreować jakiejś sytuacji – mówił golkiper Górnika Zabrze.
Czytaj też: Filar Górnika Zabrze prowadzi negocjacje. „Strony cały czas rozmawiają”

















