Frederiksen nie liczy na transfery po porażce z Lechią. „Mamy jakościowych piłkarzy”
Tomasz Folta / PressFocus /NEWSPIX.PL
Lech Poznań rozczarował na start drugiej rundy obecnego sezonu PKO BP Ekstraklasy i poniósł trzecią domową porażkę w rozgrywkach. Po porażce z Lechią Gdańsk Niels Frederiksen wypunktował problemy, z jakimi mierzył się jego zespół.
Fredriksen niezadowolony z wyniku
Po zimowej przerwie Lech Poznań zaprezentował się zdecydowanie poniżej oczekiwań. „Kolejorz” przegrał przed własną publicznością 1:3 z bardzo dobrze dysponowaną Lechią Gdańsk i na przestrzeni całego meczu należy uznać, że zasłużył na porażkę.
To jeden z takich dni, kiedy trudno o pozytywy. Zagraliśmy poniżej oczekiwań. Brakowało podstawowych elementów w naszej grze, a wtedy nie da się myśleć o zwycięstwie. Jesteśmy rozczarowani – podsumował trener Niels Frederiksen po końcowym gwizdku.
Frederiksen ocenia grę Lecha
Co najgorsze, Lech poniósł już trzecią porażkę u siebie w tym sezonie. Jakby tego było mało, na dziewięć meczów przy Bułgarskiej „Kolejorz” wygrał tylko trzy spotkania. Frederiksen również zwrócił na to uwagę.
Kiedy przegrywasz, zawsze można dyskutować o planie na mecz. Stawialiśmy dziś na rozwiązania podobne do tych, które w poprzednim sezonie zapewniły nam mistrzostwo Polski. Zabrakło nam jakości z piłką. Ale byliśmy też za mało aktywni, dynamiczni w rozegraniu. Na początku pierwszej i drugiej połowy wyglądało to, jakbyśmy nie zdążyli wyjść na boisko. Rywal nas zaskakiwał, nie radziliśmy sobie z pressingiem. Zawiodły podstawy, tak to analizuję na szybko. Ale ta porażka nie sprawi, że nagle uaktywnimy się na rynku transferowym. Posiadamy jakościowych piłkarzy, choć dziś zawiedli – dodał trener Lecha.


















