Wszystkie relacje

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Meksyk

Meksyk MEK

-

Kamerun

Kamerun KAM

-

11.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Korea Południowa

Korea Południowa KOR

-

Czechy

Czechy CZE

-

12.06 06:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Katar

Katar KAT

-

Szwajcaria

Szwajcaria SZW

-

12.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

USA

USA USA

-

Venezuela

Venezuela VEN

-

13.06 18:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Kanada

Kanada KAN

-

Brazylia

Brazylia BRA

-

14.06 06:00

Boniek podsumował to, co dzieje się w Widzewie. Zdradził, czy może wrócić

14.11.2025 | 14:29

Zbigniew Boniek

SIPAUSA/NEWSPIX.PL

Widzew Łódź pożegnał się z dyrektorem sportowym. Na łamach „Weszło” swoje zdanie nt. Mindaugasa Nikoliciusa przedstawił Zbigniew Boniek. Były prezes PZPN odniósł się też do pytań dotyczących możliwego powrotu do klubu.

Widzew Łódź popełnił duży błąd zdaniem Bońka

Widzew Łódź nie spełnia oczekiwań w sezonie 2025/26. Choć latem wydano na transfery aż siedem milionów euro, po 15 meczach PKO BP Ekstraklasy zespół zajmuje 12. miejsce w tabeli. W ostatnich dniach Robert Dobrzycki stracił cierpliwość. Zwolniony został m.in. dyrektor sportowy Mindaugas Nikolicius. Zbigniew Boniek pokusił się o brutalną ocenę działań ekipy z al. Piłsudskiego.

– Nie znam osobiście byłego już dyrektora Widzewa, ale jego letnie działania przypominały mi giełdę samochodową. Sprzedam samochód, kupię samochód, sprzedam, kupię, sprzedam, kupię… To absolutnie nie była słuszna droga! […] Uważam, że Widzew zrobił błąd zatrudniając właśnie tego dyrektora sportowego. Bo choć pan Nikolicius jest z pewnością człowiekiem inteligentnym, z kontaktami, to nie miał żadnej idei, jak ustawić drużynę. Jedynym jego zajęciem było sprzedać-kupić – podsumował były prezes PZPN na łamach „Weszło”.

Oshee
Oshee

Wciąż pojawiają się plotki nt. możliwego powrotu Bońka do Widzewa. „Zibi” postanowił rozwiać wszelkie wątpliwości.

– Nie widzę żadnej możliwości, żebym pełnił w Widzewie jakąkolwiek funkcję administracyjną. Natomiast: ja Widzew w sercu mam od zawsze. Grałem tam, budowaliśmy razem wielki Widzew. Kiedy w 2004 roku poproszono mnie, żeby reaktywować klub, który spadł do I ligi, w ciągu dwóch lat zrobiliśmy bardzo mocną drużynę i oddaliśmy ją panu Sylwestrowi Cackowi. […] Jeśli ktoś więc pyta mnie dziś o zdanie, to chętnie odpowiadam. Jestem w kontakcie z panem Dobrzyckim, znamy się, od czasu do czasu rozmawiamy. Ale nie interesuje mnie żadna oficjalna rola administracyjna – skwitował.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600
2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600

Główni partnerzy

Superbet
Logo XTB
OSHEE logo