Wyjaśniła się przyszłość Luisa de la Fuente! Mocna podwyżka
IMAGO/NEWSPIX.PL
Luis de la Fuente przedłużył kontrakt z hiszpańską federacją i poprowadzi kadrę La Roja aż do 2032 roku. Najbardziej utytułowany selekcjoner w historii reprezentacji otrzymał znaczną podwyżkę, która zagwarantuje mu miejsce w ścisłej czołówce najlepiej opłacanych trenerów świata.
Luis de la Fuente zostaje na dłużej
Rafael Louzán, prezes Hiszpańskiej Królewskiej Federacji Piłkarskiej (RFEF), ogłosił podczas wydarzenia World Football Summit przedłużenie kontraktu z Luisem de la Fuente. Jak podaje „AS”, selekcjoner reprezentacji Hiszpanii podpisał nową umowę, która będzie obowiązywać aż do 2032 roku. Decyzja ta zapadła na dwa lata przed wygaśnięciem poprzedniego porozumienia, które pierwotnie miało dobiec końca po Euro 2028. Nowy kontrakt przewiduje znaczną podwyżkę wynagrodzenia, co uczyni szkoleniowca jednym z najlepiej opłacanych trenerów na świecie.
Włodarze RFEF podkreślają, że przedłużenie współpracy z 65-letnim trenerem jest naturalną konsekwencją jego dokonań. „Przemawiają za nim wyniki, jego praca… a publiczność go kocha i podziwia” – zapewnił Rafael Louzán. Prezes federacji nie ukrywał, że istotnym elementem negocjacji była poprawa statusu finansowego trenera, który od 14 lat pracuje w strukturach związku.
„Zaproponowałem mu przedłużenie kontraktu, ponieważ nie znajdował się w pierwszej dziesiątce pod względem warunków ekonomicznych. Teraz w niej będzie. Finalizujemy porozumienie, aby został z nami na kilka lat więcej. Jest tu od 14 lat i chcę, aby mógł tutaj zakończyć swoją karierę” – dodał przewodniczący RFEF.
Pełne zaufanie władz federacji
Sam Luis de la Fuente, mimo dalekosiężnych planów federacji sięgających roku 2032, kiedy to Hiszpania będzie jednym z głównych gospodarzy mundialu, tonuje nastroje. „Mam nadzieję, że będę mógł powtórzyć to doświadczenie za cztery lata, ponieważ to z tej edycji było wyjątkowe. Ze względu na szczęście, przeżycia, a potem cieszenie się takim sukcesem, którym żył cały kraj” – wyznał selekcjoner w rozmowie z dziennikiem AS.
Pytany o perspektywę Mistrzostw Świata w 2030 roku, opiekun La Roja podkreślił swoje przywiązanie do pracy z dnia na dzień. „Czy myślę o Mundialu 2030? Jestem bardzo krótkowzroczny. Patrzymy na to, co wydarzy się we wrześniu. To jest dla nas najważniejsze. Myślimy tylko o kolejnej rywalizacji” – zaznaczył De la Fuente.
W ciągu niespełna czterech lat pracy z pierwszą reprezentacją Luis de la Fuente stał się najbardziej utytułowanym trenerem w jej historii. W swoim dorobku posiada mistrzostwo świata, mistrzostwo Europy oraz triumf w Lidze Narodów. Wcześniej święcił sukcesy z kadrą Sub-19 (mistrzostwo Europy 2015), Sub-21 (mistrzostwo Europy 2019), wygrał Igrzyska Śródziemnomorskie 2018 oraz zdobył srebrny medal olimpijski w Tokio. Już niebawem jego zespół rozpocznie walkę w Lidze Narodów, mierząc się kolejno z Anglią, Chorwacją i Czechami.















