Kluby z Bundesligi zakochane w reprezentancie Polski. Borek ujawnia!
Marcin Karczewski / PressFocus/NEWSPIX.PL
Jan Urban dał 19-letniemu Filipowi Rózdze kolejne powołanie do kadry. W programie Kanału Sportowego Mateusz Borek zdradził, dlaczego Polakiem interesują się kluby z Bundesligi.
Jan Urban znów postawił na Filipa Rózgę
Jan Urban wysłał powołania na marcowe zgrupowanie reprezentacji Polski. Biało-Czerwoni mają przed sobą starcie z Albanią w półfinale baraży o awans na Mistrzostwa Świata 2026. W arcyważnym meczu będzie mógł zagrać m.in. Filip Rózga. To jeden z kilku młodych piłkarzy, którym zaufał selekcjoner.
Czytaj też: Rewolucja czy stabilizacja? Jan Urban lubi stawiać na młodych i debiutantów
Mateusz Borek zwraca uwagę na to, że dla 19-latka przejście do Sturmu Graz może być ważnym krokiem na drodze do wielkiej kariery.
– Mamy w reprezentacji niespełna 18-letniego Pietuszewskiego, Urban konsekwentnie stawia na Filipa Rózgę, jest Janek Ziółkowski. Wielu ludzi patrzy na suche liczby i zastanawia się, dlaczego jest Rózga. Zachwycał Urbana, gdy grał w Cracovii. Popatrzmy na to, do jakiego klubu trafił w Austrii. To jest inkubator do wielkiej piłki. Wychowali Rasmusa Hojlunda, który trafił przez Atalantę do Manchesteru United. Dokonują selekcji przez parametry fizyczne – powiedział współwłaściciel Kanału Sportowego w „Mocy Futbolu”.
Borek zdradził, że piłkarz Sturmu znalazł się na liście życzeń klubów grających w Bundeslidze.
– Dzisiaj taka propozycja na poziomie 7-8 milionów euro z Celtiku dla Sturmu to żadna okazja. Rózga jest pod lupą wielu klubów Bundesligi, które są zakochane w jego parametrach fizycznych i tym, jaką osiąga szybkość, jak idzie do pressingu, ile ma skoków pressingowych. Bundesliga ma „hopla” na tym punkcie – podsumował.
Program „Moc Futbolu” można obejrzeć poniżej:

















