Amerykanie docenili Halla. Piękne słowa Gio Reyny
SIPAUSA/NEWSPIX.PL
Amerykański portal Yardbarker poświęcił duży artykuł na temat Justina Halla, który świetnie rozpoczął przygodę z kadrą USA.
Julian Zakrzewski Hall urodził się i wychował w Nowym Jorku, ale dzięki mamie Agnieszce ma też polskie obywatelstwo. I jak przyznał na łamach Kanału Sportowego, czuje więź z Polską, którą nawet kilka razy odwiedził. Stany Zjednoczone usłyszały o nim w 2023 roku, gdy zadebiutował w MLS jako 15-latek!
Hall właśnie zanotował wejście smoka do reprezentacji USA, strzelając trzy gole w trzech meczach. No i od razu amerykańskie media mocno doceniły napastnika New York Red Bull.
Błyskawiczne wejście nowej gwiazdy
Zaledwie cztery kontakty z piłką wystarczyły Julianowi Hallowi, aby wpisać się na listę strzelców w prestiżowym starciu reprezentacji USA z Meksykiem w Glendale. 18-letni napastnik choć przez większą część meczu pozostawał odizolowany w ustawieniu Mauricio Pochettino, wykorzystał dogranie Gio Reyny i otworzył wynik spotkania. To trafienie zmieniło dynamikę rywalizacji, potwierdzając ogromny potencjał drzemiący w młodym zawodniku.
Historyczne statystyki nastolatka
Dla Halla był to trzeci gol w jego trzecim występie, co czyni go dopiero trzecim zawodnikiem w historii USA, któremu udała się ta sztuka. Mimo że w mediach często dominuje temat 17-letniego Cavana Sullivana, to właśnie snajper z Nowego Jorku dostarcza drużynie najwięcej konkretów, uważa portal Yardbarker.
Hall imponuje dojrzałym instynktem strzeleckim, co szczególnie kontrastowało z postawą meksykańskiego napastnika Santiego Gimeneza, który w kluczowym momencie meczu nie wykorzystał doskonałej okazji przed pustą bramką.
Po zakończeniu starcia z Meksykiem, postawę młodszego kolegi ocenił Gio Reyna.
„Trzy gole w trzech meczach to niezły wynik dla napastnika, szczególnie w twoich pierwszych trzech występach w reprezentacji. On ma to oko do bramek” – przyznał Reyna. W dalszej części swojej wypowiedzi Gio zwrócił uwagę na kluczową cechę Halla, jaką jest przewidywanie boiskowych wydarzeń.
„Instynkt to jest to, czego oczekujesz od napastnika bardziej niż czegokolwiek innego. Chwała mu za to, ciężko na to zapracował” – dodał Reyna. Pozytywna atmosfera wokół młodych talentów udziela się całemu obozowi przygotowawczemu, w którym o miejsce w składzie walczą także tacy zawodnicy jak Mathis Albert, Justin Ellis czy Adri Mehmeti.
Obrońca Chris Richards przyznał, że rywalizacja między nastolatkami napędza zespół. „Oni o to walczą i uwielbiam to oglądać. Nawet Julian, strzelający w trzech meczach z rzędu” – zauważył Richards. Według niego nowa fala zawodników wnosi do szatni niezbędną pewność siebie i głód zwycięstw.
„Młodzi chłopaki są głodni, mają w sobie pewien luz i to jest coś, co bardzo mi zaimponowało” – kontynuował Richards, podkreślając, że wiek nie stanowi przeszkody w rywalizacji na najwyższym poziomie. Kolejną część wypowiedzi poświęcił etyce pracy swoich młodszych kolegów.
„Grają przeciwko seniorom, zawodnikom z pierwszej reprezentacji, wyszli tam z opuszczonymi głowami do pracy i zbierają tego owoce. To świetna zabawa, mają między sobą powody do przechwałek” – zakończył ze śmiechem Richards. Kolejną okazję do zaprezentowania swoich umiejętności Amerykanie będą mieli już w najbliższy wtorek, 6 października, kiedy w St. Paul zmierzą się towarzysko z reprezentacją Kanady.

















