Niedawno rozbili Lecha Poznań. Teraz mogą zmienić szkoleniowca
Przemyslaw Szyszka / PressFocus
Crystal Palace, które niedawno rozbiło Lecha Poznań w Lidze Europy, może niebawem zmienić szkoleniowca. Z klubem łączony jest bowiem Sean Dyche.
Doświadczony szkoleniowiec na celowniku Crystal Palace
Jak podaje portal footballinsider247.com, Crystal Palace może niebawem zmienić szkoleniowca. Włodarze Orłów jako potencjalnego następcę Pierre’a Sage’a postrzegają ponoć Seana Dyche’a. Choć Sage aktualnie zachowuje poparcie zarządu, początek jego kadencji w Londynie nie należy do udanych. Mimo że zespół wykazuje oznaki poprawy i przegrał tylko jeden z ostatnich pięciu meczów we wszystkich rozgrywkach, przewodniczący Steve Parish potwierdził, że klub pozostaje czujny. O przyszłości obecnego menedżera mogą zadecydować nadchodzące spotkania przeciwko Nottingham Forest, Lyonowi, Brighton oraz Besiktasowi. Przypomnijmy, że niedawno Orły wygrały aż 4:0 z Lechem Poznań.
Dyche jest gotowy do powrotu na ławkę trenerską w Premier League zaledwie osiem miesięcy po rozstaniu z Nottingham Forest. 55-letni szkoleniowiec posiada bogate doświadczenie na angielskich boiskach, które gromadził podczas pracy w Watfordzie, Burnley oraz Evertonie. Jego najdłuższy, dziesięcioletni etap w Burnley przyniósł klubowi dwa awanse do najwyższej klasy rozgrywkowej oraz kwalifikację do europejskich pucharów. W ostatnim czasie Dyche pomagał Evertonowi w walce o utrzymanie, a pod koniec 2025 roku przejął stery w Nottingham Forest, gdzie jego misja potrwała 114 dni i zakończyła się zwolnieniem w lutym.
Co ciekawe, Dyche nie jest jedynym trenerem łączonym z pracą w Crystal Palace. Na liście życzeń znajduje się również Thomas Frank. Sam Dyche, który po odejściu z Forest zajmował się pracą w mediach, jest otwarty na nowe propozycje i gotowy do wysłuchania ofert. Sytuację doświadczonego menedżera obserwuje także kilka innych klubów Premier League, w których pozycja obecnych szkoleniowców jest zagrożona. Kluczowe rozstrzygnięcia na ławkach trenerskich mogą nastąpić po zbliżającej się przerwie na mecze reprezentacyjne.

















