Gruntowna zmiana w Wieczystej? Borek odsłania kulisy
JACEK STANISLAWEK / 400mm.pl/NEWSPIX.PL
Wieczysta Kraków zanotowała spadek formy i jednoczesny spadek w tabeli Betclic 1. Ligi, co może odbić się na walce o awans. Mateusz Borek stwierdził, że w klubie zaczęto dochodzić do wniosku, że stawianie na doświadczonych piłkarzy może nie być dobrą drogą.
Spadek formy Wieczystej
Wieczysta Kraków znakomicie rozpoczęła bieżący sezon na poziomie Betclic 1. Ligi. Drużyna ze stolicy Małopolski długo utrzymywała się w ścisłej czołówce, ale w ostatnich tygodniach jej forma zaczęła słabnąć, co odbiło się na wynikach.
Na ten moment Wieczysta zajmuje ósme miejsce w tabeli po serii sześciu meczów bez zwycięstwa. Efektem tego były roszady na stanowisku trenera. W piątek klub oficjalnie potwierdził, że próbę poprawy sytuacji powierzono Kazimierzowi Moskalowi.
Wieczysta zmieni myślenie?
Mateusz Borek zasugerował, że zmiana trenera może nie być jedną zmianą, jaka nadejdzie w Wieczystej. Kolejną może być przeformułowanie kwestii składu i zawodników, którzy trafiają do zespołu.
– Wieczysta dochodzi do ściany w myśleniu, że tylko 30-latkowie zbawią ten klub i dadzą awans. Wydaje mi się, że teraz nastąpi duża skautingowa penetracja rynku i kontraktowanie znacznie młodszych, przyszłościowych zawodników – przyznał.
Borek ponownie przypomniał, że właściciel Wieczystej, Wojciech Kwiecień może też zmienić swoją optykę po tym sezonie. – Nie wiem, jaki będzie finał tego projektu. Jeśli Wieczysta nie awansuje, to być może właściciel, ze względu na swoją miłość do Wisły Kraków, przesunie pieniądze – dodał.


















