Wrócił po sześciu latach do Polski i trafił do Lechii. „Pytali o mnie od dawna”
FOT. GRZEGORZ RADTKE / 400mm.pl
Kacper Łopata po sześciu latach gry na Wyspach wrócił do Polski i zasilił Lechię Gdańsk. W sobotę zadebiutował w nowym zespole. W rozmowie z nami wyjawił kulisy transferu.
Lechia Gdańsk wygrała 4:2 z Polonią Warszawa w jednym z najciekawszych spotkań trwającej kolejki Betclic 1. Ligi. W drużynie Lechii zadebiutował Kacper Łopata, 25-letni stoper, który ostatnie lata spędził na Wyspach Brytyjskich. Zresztą tam też się wychowywał i nabywał piłkarskich szlifów. W 2020 roku grał w Zagłębiu Sosnowiec, a teraz jest zawodnikiem Lechii.
Lechia Gdańsk pozyskała Kacpra Łopatę. Oto kulisy transferu
Kacper Łopata w sobotę zadeiutował w Lechii, od razu wskoczył do podstawowego składu Lechii. Po meczu w rozmowie z nami przyznał, że za nim szalony tydzień związany z transferem.
– Debiut myślę, że udany. Wygrana i to jest najważniejsze. Mi jeszcze dużo brakuje do tego, jak chciałbym wyglądać. Muszę trochę nadrobić kondycyjnie. Też ostatnio miałem sporo podróży, moja dziewczyna jest w ciąży i została w Anglii, moje psy też i muszę ich sprowadzić. Dużo takich spraw wokół. Dużo się działo. Cieszę się, że trener mi dzisiaj zaufał i że tak powiem „wrzucił” mnie dzisiaj do składu – powiedział nam Łopata.
Jak się okazuje, Lechia już wcześniej była zainteresowana pozyskaniem tego zawodnika. Łopata opowiedział nam o tym, dlaczego zdcydował się na przenosiny do Gdańska.
Lechia od dawna się mną interesowała. Pytała o mnie już wcześniej. Uważałem, że potrzebuję zmiany klubowej. Chciałem zamieszkać w Polsce, rodzi mi się syn. Chcę znaleźć taki swój dom, założyć rodzinę i osiągać sukcesy w klubie, który mnie szanuje i we mnie wierzy. Lechia jest tym klubem i cieszę się z tej decyzji. Długo się nie zastanawiałem. Jako piłkarz każdy chce być w klubie, który na Ciebie stawia i szanuje. Czuję to w Gdańsku od początku i to było kluczowe w mojej decyzji
przyznał.
Stoper dostrzegł też różnice między polską a angielską piłką. – Jest duża różnica między polską a angielską piłką. Tamta jest bardziej chaotyczna, szybciej piłka idzie do przodu. Po pierwszym meczu też mi trudno ocenić. Myślę, że w Polsce jest wolniejsze tempo gry, ale są tacy piłkarze, którzy potrafią przyspieszyć – ocenił.
Lechia Gdańsk pozyskała nową podporę defensywy? „Myślę, że sobie poradzę”
Przyjście Łopaty do Gdańska na pewno było pozytywnie odebrane przez kibiców, którzy liczyli na wzmocnienie tej pozycji. – Myślę, że sobie tutaj poradzę. Muszę łapać minuty, będę pokazywać się z lepszej odsłony. Muszę się zaaklimatyzować, sprowadzić rodzinę, znaleźć mieszkanie i tak dalej. Myślę, że będzie tylko lepiej – podsumował Kacper.
Lechia Gdańsk w najbliższy wtorek 1 września zagra na wyjeździe z MKS-em Kluczbork w STS Pucharze Polski. W piątek 4 września czeka ją zaś mecz ligowy z Bruk-Bet Termaliką w Niecieczy.
Z Warszawy, Karolina Jaskulska


















