Holandia – Serbia: typy i kursy na mecz
SIPAUSA/NEWSPIX.PL
Holandia podejmie Serbię w meczu Ligi Narodów. W naszej analizie sprawdzamy najciekawsze typy bukmacherskie oraz to, jak aktualna forma obu ekip wpływa na kursy bukmacherskie. Zapraszamy na zapowiedź meczu, który może przypieczętować dominację „Oranje” w grupie.
Okiem eksperta – nasze predykcje
Analizując dane z drugiej grupy dywizji A Ligi Narodów, obraz jest jednoznaczny — Holandia to zdecydowany faworyt niedzielnego spotkania z Serbią. Stawiamy na dwa typy, które w naszej ocenie mają mocne oparcie w liczbach i aktualnej formie obu reprezentacji.
Typ główny: Holandia wygra lub zremisuje
Holandia przystępuje do tego spotkania jako drużyna niepokonana w grupie — po trzech kolejkach ma na koncie 5 punktów (1W–2R–0P) i zajmuje drugie miejsce w tabeli. Serbia z kolei jest ostatnia z dorobkiem zero punktów i trzema porażkami z rzędu w fazie grupowej. Co więcej, w pięciu ostatnich meczach Serbia nie wygrała ani razu (0W–0R–5P), strzelając zaledwie 3 gole i tracąc aż 14. Ostatnie bezpośrednie spotkanie z 27 września zakończyło się wygraną Holandii 2:1 na wyjeździe w Belgradzie. Holandia notuje 22,0 strzały i 7,7 celnych strzałów na mecz przy xG na poziomie 2,3, podczas gdy Serbia generuje odpowiednio 7,0 strzałów i 3,7 celnych przy xG zaledwie 0,9. Przepaść statystyczna jest tak duża, że scenariusz, w którym Serbia wygra to spotkanie, wydaje się wyjątkowo mało prawdopodobny.
Ciekawa opcja do kuponu: Holandia strzeli powyżej 1,5 gola
Holandia strzeliła co najmniej 2 gole w czterech z pięciu ostatnich meczów, zdobywając w tym czasie łącznie 11 bramek. W trzech meczach grupowych bieżącej edycji Ligi Narodów Serbia straciła 6 goli, a jej defensywa wyraźnie kuleje — rywale oddawali na nią średnio znacznie więcej strzałów niż wynika to z poziomu spotkań tej rangi. Holandia generuje 4,3 sytuacji bramkowych na mecz przy 8,0 rzutach rożnych, co przy posiadaniu piłki sięgającym 64% przekłada się na stałą presję przez cały mecz. Dodatkowo Serbia w swoich pięciu ostatnich spotkaniach traciła bramki seryjnie — mecze z Niemcami (0:2), Holandią (1:2), Grecją (1:2), Meksykiem (1:5) i Republiką Zielonego Przylądka (0:3) dobitnie pokazują, że obrona Serbii nie jest w stanie długo wytrzymać nacisku silniejszych rywali. Wszystkie te czynniki razem przekonują nas, że Holandia powinna zdobyć na Philips Stadion przynajmniej dwa gole.
Jak wyglądają kursy bukmacherskie?
Faworyt w tym zestawieniu jest ewidentny. Poniżej prezentujemy aktualne notowania z oferty Superbet na najważniejsze rozstrzygnięcia:
- Holandia wygra mecz – 1.14
- Remis – 8.20
- Serbia wygra mecz – 16.00
Z kolei kursy na polecane przez nas propozycje prezentują się następująco:
- Holandia wygra lub zremisuje – 1.02
- Holandia strzeli powyżej 1,5 gola – 1.21
Liczby nie kłamią, czyli forma i taktyka
Holandia prezentuje się w tym sezonie jako drużyna kompletna ofensywnie. Średnie 22,0 strzały na mecz i 64% posiadania piłki to liczby, które świadczą o dominacji terytorialnej nad praktycznie każdym rywalem. W pięciu ostatnich meczach podopieczni trenera wygrywali lub remisowali cztery razy, a jedyną wpadką była porażka 3:4 z Marokiem — w meczu, w którym i tak strzelili trzy gole. Mexx Meerdink jest graczem w znakomitej dyspozycji z oceną sezonową 7,38, a Joey Veerman z notą 7,85 to jeden z liderów kreatywności w środku pola. W aktualnej edycji Ligi Narodów Holandia nie przegrała jeszcze ani jednego meczu i z każdą kolejką zbliża się do walki o fotel lidera grupy.
Serbia znajduje się w głębokim kryzysie. Pięć porażek z rzędu, zaledwie 3 strzelone i aż 14 straconych goli — to bilans, który mówi wszystko o kondycji tej drużyny. W bieżącej fazie grupowej Ligi Narodów Serbia nie zdobyła ani jednego punktu, a jej ofensywa generuje tylko 7,0 strzałów i 0,9 xG na mecz. Luka Jović i Andrija Živković, nominalni liderzy ataku, zdobyli po jednym golu w całej kampanii, co pokazuje, jak duże problemy ze skutecznością ma ta drużyna. Przy posiadaniu piłki na poziomie zaledwie 32,7% Serbia jest skazana na grę kontratakową, ale biorąc pod uwagę jakość defensywną Holandii oraz jej xG na poziomie 2,3, szanse na skuteczne przeprowadzenie takiej strategii są minimalne.
Jedyne dostępne bezpośrednie starcie obu drużyn pochodzi z 27 września tego roku — Holandia wygrała wówczas w Belgradzie 2:1. Mecz zakończył się wynikiem potwierdzającym przewagę Holandii nawet na obcym terenie. Trzy gole w tamtym spotkaniu wskazują, że rywalizacja jest bramkostrzelna, co dodatkowo wspiera typ na Holandię strzelającą przynajmniej dwa razy. Grając teraz u siebie na Philips Stadion, Holandia powinna czuć się jeszcze swobodniej i narzucić tempo, z którym Serbia — biorąc pod uwagę jej aktualną dyspozycję — nie będzie w stanie się zmierzyć.


















