Usyk wybrał sobie nowego rywala. To były mistrz świata
FOT. Kanał Sportowy
Oleksandr Usyk szykuje się do „ostatniego tańca” i negocjuje z Zuffa Boxing pojedynek przeciwko Deontayowi Wilderowi, donosi BBC.
Wielkie plany na pożegnalną walkę Oleksandra Usyka
Oleksandr Usyk prowadzi zaawansowane rozmowy z Zuffa Boxing w sprawie swojej pożegnalnej walki, w której jego rywalem miałby być Deontay Wilder. Niepokonany Ukrainiec w ubiegłym tygodniu zwakował pasy federacji WBA, WBC oraz IBF, podkreślając jednak, że nie przechodzi jeszcze na emeryturę i planuje „ostatni taniec” w zawodowym ringu. 39-letni Usyk, legitymujący się rekordem 25 zwycięstw bez porażki, jest powszechnie uznawany za jednego z najwybitniejszych pięściarzy swojej generacji.
Sergey Lapin, dyrektor sztabu Usyka, potwierdził negocjacje w rozmowie z BBC Sport.
„Usyk stwierdził już, że postrzega Deontaya Wildera jako przeciwnika na swój ostatni taniec. To zestawienie o znaczącym potencjale z perspektywy sportowej, medialnej i międzynarodowej” – przyznał Lapin.
Zuffa Boxing i amerykański kierunek
Pojedynek mógłby zostać zorganizowany przez Zuffa Boxing, nową inicjatywę promocyjną szefa UFC, Dany White’a, wspieraną przez kapitał z Arabii Saudyjskiej. Projekt ten ma na celu rzucenie wyzwania tradycyjnemu modelowi bokserskiemu poprzez kreowanie własnych mistrzów, bez polegania na pasach tradycyjnych federacji. Jako najbardziej logiczne miejsce organizacji starcia Usyk-Wilder wskazuje się Stany Zjednoczone.
„Prowadzimy bezpośrednie rozmowy z Zuffa Boxing na najwyższym szczeblu. Na tym etapie nie podpisano żadnych umów. Zuffa Boxing jest rozważana jako jeden z potencjalnych partnerów dla dużego międzynarodowego wydarzenia” – wyjaśnił Lapin.
Dodał również, że ostateczny kształt projektu zostanie dostosowany do interesów zawodników oraz skali całego przedsięwzięcia.
„Walka na tym poziomie wymaga czegoś więcej niż tylko odpowiednich nazwisk. Wymaga także właściwego partnera, odpowiedniego miejsca, odpowiedniej platformy nadawczej i wydarzenia o właściwej skali” – podkreślił Lapin, zaznaczając, że choć zainteresowanie jest ogromne, konkretne porozumienia jeszcze nie zapadły.
Gotowość do walki wyraża również obóz 40-letniego Wildera (45-4-1, 43 KO). Amerykanin, który w kwietniu pokonał Dereka Chisorę przez niejednogłośną decyzję sędziów, zajmuje obecnie siódme miejsce w rankingu WBC. Shelly Finkel, menedżer „Brązowego Bombardiera”, zadeklarował wprost: „Jeśli Deontay otrzyma ofertę walki z Usykiem, przyjmie ją”.
Finkel w rozmowie ze Sky Sports potwierdził entuzjazm swojego zawodnika względem tego zestawienia.
„Gdyby warunki były odpowiednie, Deontay z radością skorzystałby z szansy na walkę z Usykiem. Usyk jest wielkim mistrzem i walka z nim byłaby zaszczytem” – dodał menedżer Amerykanina.
Decyzja o wyborze Wildera oznacza rezygnację z innych opcji. W maju Usyk zastopował w 11. rundzie gwiazdę kickboxingu, Rico Verhoevena, po czym otrzymał nakaz obrony pasa WBC przeciwko Agitowi Kabayelowi. Ukrainiec wolał jednak zrezygnować z tytułów, co pozwoliło Kabayelowi zostać pełnoprawnym mistrzem świata, a Usykowi dało pełną autonomię w planowaniu zakończenia sportowej kariery.


















