Tak Kliczko pożegnał byłą narzeczoną. Piękne słowa legendarnego pięściarza
fot. EXPA/NEWSPIX.PL
Legendarny czempion wagi ciężkiej Władimir Kliczko pożegnał swoją byłą partnerkę Hayden Panettiere, która zmarła nagle w wieku zaledwie 36 lat. Były mistrz świata w poruszających słowach oddał hołd matce swojej córki, podkreślając jej wielki talent oraz znaczenie dla ich wspólnej rodziny.
Amerykańska aktorka, znana z ról w serialach „Heroes” oraz „Nashville”, zmarła w niedzielę po południu w wieku 36 lat. Została znaleziona przez policję w swoim domu w Greenville w Karolinie Południowej. Służby interweniowały po zgłoszeniu o znalezieniu nieprzytomnej osoby, u której doszło do zatrzymania krążenia. Funkcjonariusze poinformowali, że w związku ze śmiercią aktorki nie stwierdzono udziału osób trzecich ani żadnych podejrzanych okoliczności.
CZYTAJ TEŻ: Szykuje się historyczna walka dla Polaka. W stawce trzy mistrzowskie pasy!
Kliczko i Panettiere byli parą przez dziesięć lat i wspólnie wychowywali córkę Kayę, która urodziła się w 2014 roku. Legendarny bokser odniósł się do tragedii w mediach społecznościowych.
„Nasza rodzina przechodzi przez czas głębokiego szoku i smutku. Wiadomość o tragicznej śmierci Hayden głęboko mnie smuci. Odeszła z tego świata zdecydowanie za wcześnie” – napisał Ukrainiec.
W swoim oświadczeniu były czempion podkreślił, jak ważną postacią była dla niego zmarła aktorka. „Hayden, choć nie była już moją partnerką, była ważną częścią mojego życia i matką naszej córki, Kai. Zbudowała niesamowitą karierę dzięki ogromnemu talentowi, mierząc się jednocześnie z mrocznymi stronami bardzo wymagającej branży. Nic nie wymaże czasu, który dzieliliśmy, ani miejsca, jakie zajmowała w naszym życiu”.
Kliczko zapowiedział również, że zadba o to, by ich córka zachowała godne wspomnienie o matce. „Będę zawsze mówił o jej matce z szacunkiem i upewnię się, że Kaya będzie pamiętać osobę, którą była. Składam najszczersze kondolencje rodzicom Hayden, jej przyjaciołom i fanom, którzy również pogrążeni są w żałobie. Młodzi i utalentowani ludzie, tacy jak Hayden, nie powinni tak wcześnie opuszczać tego świata”.
CZYTAJ TEŻ: Kliczko nie może tego słuchać. Nagranie obiega Internet
Na zakończenie sportowiec poprosił o zachowanie dyskrecji w nadchodzącym czasie. „Proszę wszystkich o uszanowanie uczuć naszej rodziny i prywatności w tym niezwykle trudnym czasie. Na ten moment to wszystko, co chcę przekazać. Dziękuję wszystkim, którzy wspierają moją rodzinę i składają szczere kondolencje. Spoczywaj w spokoju, Hayden. Obyś odnalazła wieczny pokój”.


















