HomePiłka nożnaŚwiadkowie oplucia sędziego: „Ten piłkarz na czerwoną kartkę zasłużył wcześniej”

Świadkowie oplucia sędziego: „Ten piłkarz na czerwoną kartkę zasłużył wcześniej”

Aktualizacja:

– Zanim mnie opluł, znieważył mnie słownie mówiąc „ty ch…” – sędzia Mateusz Jamróz i świadkowie zdarzenia opowiadają Kanałowi Sportowemu o zachowaniu piłkarza klubu Nadwiślan Kraków.

Sędzia asystent musial odsuwać zawodnika Łukasza Szymańskiego od sędziego głównego (fot. Strzelcy Kraków/YouTube/własne)

O zachowaniu zawodnika Łukasza Szymańskiego z klubu Nadwiślan Kraków napisaliśmy w artykule pod tytułem „Piłkarz splunął sędziemu w twarz. Jest nagranie”. Opisaliśmy w nim incydent z meczu krakowskiej klasy A, w którym Nadwiślan grał ze Strzelcami Kraków. Teraz o sprawie wypowiada się sam poszkodowany, czyli sędzia Mateusz Jamróz, oraz świadkowie. Z ich relacji wynika, że Szymański zasłużył na czerwoną kartkę znacznie wcześniej niż ją zobaczył.

Już przed meczem ostrzegano mnie, że to jest zawodnik, który bardzo lubi komentować mecze, wdawać się w dyskusje nie tylko z sędzią, ale również z różnymi osobami z obu drużyn. I rzeczywiście, od początku był nabuzowany. Gdy najwyraźniej spodziewał się gwizdka, a ja nie podyktowałem rzutu wolnego dla jego drużyny, od razu zaczął to komentować. Kiedy w innej sytuacji podyktowałem rzut wolny przeciwko jego drużynie, też miał pretensje. Na szczęście z kolejnymi minutami jakoś to się uspokoiło – opowiada sędzia główny.

Kibice domagali się czerwonej kartki wcześniej

Po raz kolejny w sposób nieodpowiedni Łukasz Szymański zachował się na początku drugiej połowy meczu.

Jakiś starszy pan na trybunach powiedział: „Grajcie”. Wtedy zawodnik Nadwiślanu zatrzymał się i powiedział do niego „Zamknij mordę, k…a, stary dziadzie”. Sędzia przerwał grę i zwrócił Szymańskiemu uwagę, żeby tak się nie zachowywał. Piłkarz dalej się śmiał i prowokował – opowiada jeden ze świadków.

Powiedział do kibica „Zamknij się pajacu j…ny. Jak jesteś taki dobry, to wejdź za mnie na boisko” – relacjonuje inny świadek.

Wtedy arbiter nie pokazał piłkarzowi żadnej kartki. Dopiero w 61. minucie ukarał go napomnieniem za faul nierozważny. – Sędzia popełnił błąd, bo gdyby wcześniej pokazał żółtą kartkę za takie odzywki w stronę trybun, to po faulu byłaby druga żółta kartka i czerwona – mówi świadek.

“Chciał się ze mną skonfrontować, był już blisko…”

Pod koniec meczu sędzia Jamróz podyktował rzut wolny dla Strzelców. Arbiter szczegółowo opowiada o zdarzeniach poprzedzających oplucie.

Zawodnik Nadwiślanu, który faulem przerwał akcję, sam szybko odbiegł, natomiast ten zawodnik podszedł do piłki. Chciał ją przesuwać przeciwnikom, którzy chcieli wykonać rzut wolny. Kazałem mu odsunąć się od piłki, ale nie reagował. Sędzia asystent mówił mu to samo, co ja, żeby odszedł od piłki. To już była bodajże 94. minuta, a ja doliczyłem sześć minut. Ponownie zwróciłem mu uwagę, żeby odszedł na prawidłową odległość. Asystent powiedział mu, żeby przestał dyskutować, tylko się odsunął. Nic nie pomogło. Zaczął iść do tyłu, ale robiąc tylko mały krok, zatrzymując się, robiąc kolejny mały krok i znowu się zatrzymując. Po kolejnym zwróceniu uwagi nie zareagował tak jak powinien. Dopiero jak usłyszał mój gwizdek, odwrócił się do mnie. Wtedy pokazałem mudrugą żółtą kartkę. W rewanżu powiedział do mnie „ty chuju”. Gdy zacząłem wyjmować czerwoną kartkę, splunął mi w twarz. Zamiast zejść z boiska, poszedł w kierunku ławki. Zakończyłem ten mecz z powodu oplucia. Chwilę później znowu do mnie podszedł, chciał się ze mną skonfrontować, był już blisko, ale sędzia asystent wszedł pomiędzy nas i powstrzymał go przed tym, co chyba chciał zrobić… Sędziego asystenta też przepychał – mówi arbiter główny.

Kara powinna być przestrogą dla innych

Co arbiter zamierza zrobić w tej sprawie?

Opisałem wszystko w protokole pomeczowym. Dostałem wiele sygnałów, żeby na tym nie poprzestać. Po opluciu nie okazał żadnej skruchy. Mnie osobiście w tej sprawie nie zależy na niczym dla siebie, ale uważam, że winny zawodnik powinien zostać odpowiednio ukarany i wpłacić odpowiednią kwotę na jakiś szczytny cel. Kara dla niego powinna też być przestrogą dla innych, że tak postępować nie wolno – mówi Mateusz Jamróz.

Zawodnik Łukasz Szymański zaprzeczał informacjom o opluciu sędziego. Świadkowie potwierdzają wersję sędziego. Również na nagraniu wideo widać zachowanie piłkarza Nadwiślanu i widać jak pluje na twarz arbitra.

Rafał Rostkowski

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Jagiellonia wraca na fotel lidera! Podział punktów w Gliwicach
Bartosz Slisz z debiutanckim trafieniem w MLS. Polak przymierzył z dystansu [WIDEO]
Nowy kandydat na trenera Chelsea. Dziennikarz ujawnia zaskakujące nazwisko
Jacek Magiera: Zagraliśmy bardzo dojrzały mecz
Maciej Kędziorek: Nie zamierzamy się poddać
Niespodzianka w składzie Realu Madryt? Może dojść do debiutu od pierwszych minut!
Fortuna 1 liga: Wisła Kraków rozbita w Katowicach. Bramka stadiony świata Arkadiusza Rogali [WIDEO]
Śląsk walczy do samego końca. Śląsk Wrocław – Radomiak Radom 2:0 (RELACJA)
Co za gol Nahuela Leivy! Śląsk pozostaje w grze o mistrzostwo[WIDEO]
Bayer Leverkusen dołączył do elitarnego grona. Czwarta taka drużyna od 1992 roku