Juventus potrzebuje 50 milionów! Musi sprzedać kilku zawodników
FOT. ZUMA/NEWSPIX.PL
Giovanni Carnevali obejmuje stery w Juventusie z jasnym zadaniem wygenerowania ponad 50 milionów euro zysku ze sprzedaży zawodników jeszcze przed końcem miesiąca. Na liście transferowej Bianconerich znaleźli się m.in. Andrea Cambiaso, Bremer oraz Nico Gonzalez, co otwiera drogę do głośnych transakcji z Interem Mediolan i Atletico Madryt.
Konieczne porządki w budżecie Starej Damy
Przed oficjalnym rozpoczęciem pracy przez Giovanniego Carnevaliego, który wkrótce obejmie stanowisko dyrektora generalnego Juventusu, nakreślono jasny cel: generowanie przychodów. Priorytetem Bianconerich jest załatanie luki finansowej powstałej po braku awansu do Ligi Mistrzów. Klub z Turynu zamierza pozyskać ze sprzedaży zawodników ponad 50 milionów euro jeszcze przed końcem bieżącego miesiąca.
„Tuttosport” podaje, że sytuacja ta otwiera drogę do negocjacji z Interem Mediolan. Relacje Carnevaliego z prezesem nerazzurrich, Giuseppe Marottą, pozostają bardzo dobre, co może ułatwić porozumienie w sprawie graczy znajdujących się w kręgu zainteresowań obu stron. Głównym nazwiskiem łączącym oba kluby jest Andrea Cambiaso. Juventus uważa go za zawodnika, którego można poświęcić, o ile pojawi się oferta opiewająca na co najmniej 40 milionów euro.
Lista transferowa i negocjacje z Atletico
Na celowniku mistrzów Włoch pozostaje także Bremer, który był bliski przenosin do Mediolanu jeszcze przed podpisaniem kontraktu ze Starą Damą. W drugą stronę powędrować mogą tacy zawodnicy jak Davide Frattesi czy Carlos Augusto. Równolegle prowadzone są rozmowy z Atletico Madryt w sprawie Nico Gonzaleza. Juventus liczy, że sprzedaż Argentyńczyka przyniesie ponad 25 milionów euro. W kontekście klubu z Hiszpanii wspomina się również o nazwisku Alexandra Sorlotha.
Kolejnym piłkarzem przeznaczonym na sprzedaż jest Fabio Miretti, którego wycena startowa wynosi 15 milionów euro. Bianconeri liczą również na wysokie oferty za Douglasa Luiza, mimo jego trudności w ostatnim roku spędzonym w Nottingham Forest i Aston Villi. Wciąż nierozwiązany pozostaje problem Arthura Melo. Brazylijczyk wraca z Gremio, jednak Turyńczycy oczekują za niego 10 milionów euro, aby uniknąć straty. Rozmowy zostały wstrzymane ze względu na brak porozumienia co do oczekiwań finansowych.

















