Inter marzy o tym piłkarzu. Zieliński może mieć duży problem!
ZUMA/NEWSPIX.PL
Inter Mediolan ma priorytet na letnie okienko transferowe. „La Gazzetta dello Sport” twierdzi, że Nerazzurri szykują propozycję transferu Manu Kone z Romy. To złe wieści dla Piotra Zielińskiego.
Wielki powrót do rozmów o transferze
Inter Mediolan planuje letnią rewolucję w składzie i zamierza ponownie powalczyć o podpis Manu Kone. Pomocnik AS Roma, który był o krok od przeprowadzki do „Nerazzurrich” w sierpniu ubiegłego roku, pozostaje absolutnym priorytetem dla sztabu szkoleniowego. Dyrekcja klubu, działając w pełnej symbiozie z trenerem Cristianem Chivu, przygotowuje ofertę, która może przekroczyć 40 milionów euro i zbliżyć się do granicy 50 milionów. Tak wysoka kwota byłaby sygnałem zmiany strategii finansowej pod rządami funduszu Oaktree, gdyż klub nie inwestował takich środków w jednego gracza od czasu transferu Achrafa Hakimiego w 2020 roku.
Francuz kluczem do nowej taktyki
Dla Cristiana Chivu sprowadzenie 24-letniego reprezentanta Francji to okazja do gruntownej zmiany oblicza środka pola. Kone jest opisywany jako pomocnik „totalny” – potrafiący być jednocześnie defensywną zaporą oraz groźnym napastnikiem operującym z głębi pola. Jego siła fizyczna i wysoka intensywność gry mają nadać Interowi nową tożsamość, różną od charakterystyki obecnych graczy w kadrze giganta. Choć na horyzoncie pojawia się zainteresowanie ze strony PSG oraz ryzyko wzrostu ceny po letnich turniejach, mediolańczycy chcą wykorzystać sytuację rynkową i konieczność generowania zysków przez inne kluby do 30 czerwca, aby tym razem sfinalizować operację, która kilka miesięcy temu zakończyła się niepowodzeniem.
Wszystko wskazuje więc na to, że przyjście Kone byłoby dużym problemem dla Piotra Zielińskiego, który stał się ważnym graczem Interu dopiero po przyjściu Chivu.

















