Como nie poddaje się w walce o Ligę Mistrzów! Kolejna wygrana
Como - to nowa potęga Serie A FOT.PressFocus
Como wygrało na wyjeździe z Genoą 2:0 w 34. kolejce Serie A i znów mocno zamieszało w walce o czołowe miejsca.
Szybki cios Como ustawił pierwszą połowę
Goście już w 10. minucie otworzyli wynik. Lucas Da Cunha posłał precyzyjne dośrodkowanie w pole karne, a Anastasios Douvikas uciekł obrońcom i mocnym strzałem głową wpakował piłkę do siatki. Genoa długo nie potrafiła odpowiedzieć na ten cios, Como spokojnie kontrolowało tempo spotkania.
Kontuzja Paz i kolejny cios po przerwie
Tuż po zmianie stron Como musiało reagować na problem Nico Paza, który po kłopotach z prawym okiem nie był w stanie kontynuować gry. W jego miejsce wszedł Maxence Caqueret i szybko zaznaczył swoją obecność. W 68. minucie właśnie on dograł piłkę do Assane Diao, a skrzydłowy gości skutecznie zamknął akcję uderzeniem głową. Przy 2:0 zespół Fabregasa miał już pełną kontrolę nad wydarzeniami na Ferraris.
Nerwowa końcówka i ważny sygnał w tabeli
Genoa próbowała jeszcze szarpać, ale brakowało jej konkretu pod bramką rywali. Como dowiozło jednak zwycięstwo bez większego drżenia i wróciło do walki o europejskie cele.

















