Urban na konferencji został zapytany… o memy z Czubakiem
Łączy nas Piłka / Newspix.pl
W mediach społecznościowych w ostatnim czasie furorę robią memy z Janem Urbanem i Karolem Czubakiem w roli głównej. Selekcjoner reprezentacji Polski podczas konferencji prasowej został zapytany, czy widział już te przeróbki.
Napastnik Motoru Lublin mimo wielu bramek na koncie i opinii czołowego snajpera Ekstraklasy nie otrzymał powołania do reprezentacji Polski. Nawet mimo kontuzji Adriana Benedyczaka, selekcjoner Jan Urban dalej konsekwentnie stawiał na inne nazwiska. Internauci w humorystyczny sposób komentują tę sytuację – wytworzył się szczególnie na platformie „X” trend, w którym żartobliwie przedstawiana jest niechęć Urbana do Czubaka.
Podczas czwartkowej konferencji prasowej o ten trend został zapytany Jan Urban. Selekcjoner podkreślił, że nie widział przeróbek, choć zdaje sobie sprawę, że brak powołania dla napastnika Motoru Lublin wzbudza kontrowesje.
— Szczerze mówiąc nie widziałem tych memów. Ale to, że jest debata na temat powołania Karola Czubaka to widziałem. Ja Karolowi życzę jak najlepiej, niech strzela jak najwięcej goli, niech spowoduje, że będę musiał go powołać. To dla mnie normalna rzecz, że niezależne na jakie powołania się zdecyduję, to dla jednych będą one kontrowersyjne, dla drugich nie. Nie mogę dać ponieść się tym trendom, które dzieją się w mediach, bo media żyją swoim życiem i mają prawo do tego, by wyrazić swoje zdanie. Ja muszę robić to, co uważam, że jest najlepsze dla reprezentacji. A prędzej czy później czas mnie oceni – odpowiedział Jan Urban.

















