Matty Cash ma problem. Aston Villa pozyskała dla niego konkurenta
DEFODI IMAGES/NEWSPIX.PL
Aston Villa sfinalizowała wypożyczenie Aarona Wan-Bissaki z West Hamu, zabezpieczając przy tym opcję definitywnego wykupu prawego defensora. Doświadczony reprezentant DR Konga wzmocni ekipę Unaia Emery’ego przed walką w Lidze Mistrzów i może zadebiutować już w niedzielnym starciu przeciwko Brighton.
Aston Villa ma nowego zawodnika
Aston Villa sfinalizowała transfer Aarona Wan-Bissaki. Prawy obrońca dołączył do zespołu z Birmingham na zasadzie rocznego wypożyczenia z West Hamu United. W umowie zawarto zapis o „warunkowym obowiązku wykupu”. Choć szczegółowe warunki finansowe nie zostały upublicznione, Młoty wcześniej wyceniały swojego zawodnika na około 25 milionów funtów.
To nie pierwszy raz, kiedy The Villans decydują się na taką formułę transakcji. W ubiegłym sezonie na podobnych zasadach do klubu trafił Harvey Elliott z Liverpoolu. Tamten kontrakt przewidywał definitywny wykup za 35 milionów funtów po rozegraniu 10 meczów ligowych, jednak ze względu na zaledwie cztery występy zawodnika, pomocnik wrócił tego lata na Anfield.
Problem dla Mattiego Casha
28-letni Wan-Bissaka trafił do West Hamu w 2024 roku z Manchesteru United, wiążąc się siedmioletnią umową. W ciągu dwóch sezonów na London Stadium zanotował 65 występów, w tym 25 w poprzednich rozgrywkach, które zakończyły się dla Młotów spadkiem do Championship. Wcześniej przez długi czas bronił barw Czerwonych Diabłów, z którymi wygrał Puchar Ligi w 2023 roku oraz Puchar Anglii w 2024 roku.
Prawy defensor jest również kluczową postacią reprezentacji DR Konga. Podczas Mistrzostw Świata w 2026 roku wystąpił w podstawowym składzie we wszystkich czterech spotkaniach, pomagając drużynie narodowej awansować do 1/16 finału. Nowy nabytek ekipy z Birmingham będzie mógł zadebiutować w nowym zespole już w niedzielnym meczu przeciwko Brighton. Czekają go także występy w Lidze Mistrzów, w której Aston Villa zagra dzięki zajęciu czwartego miejsca w Premier League oraz wygraniu Ligi Europy w ubiegłym sezonie.
Nie są to jednak dobre wiadomości dla Mattiego Casha. Reprezentant Polski nadal zajmuje wysoką pozycję w hierachii, ale przyjście doświadczonego konkurenta może obniżyć jego notowania.
















