Raków Częstochowa sfinalizował transfer Pawła Dawidowicza
Raków Częstochowa zaczął zimowe okienko transferowe od pozyskania Mitji Ilenicia, Abrahama Ojo i Isaka Brusberga. „Medaliki” postanowiły jednak pójść za ciosem. W ostatnich dniach pojawiły się głosy, że wicemistrzowie Polski szykują prawdziwy hit transferowy. Do ekipy Łukasza Tomczyka trafić miał Paweł Dawidowicz. Tym samym Raków wygrał rywalizację o zawodnika m.in. z Pogonią Szczecin.
Zespół z Częstochowy potwierdził te doniesienia w piątek. Ogłoszono, że 17-krotny reprezentant Polski podpisał kontrakt, który będzie obowiązywał aż do końca sezonu. W umowie jest też opcja przedłużenia współpracy. Oznacza to, że Dawidowicz wraca do PKO BP Ekstraklasy. Doświadczony obrońca wyruszył za granicę w lipcu 2014 roku. Był zawodnikiem Benfiki Lizbona, VfL Bochum, Palermo i Hellasu Verona. Uzbierał łącznie 139 występów na boiskach Serie A.
Co ciekawe, 30-latek ma już za sobą nieoficjalny debiut w barwach Rakowa. W piątek obrońca zagrał w meczu towarzyskim z Vojvodiną Nowy Sad. Na razie nie wiadomo jednak, kiedy piłkarz będzie do dyspozycji Łukasza Tomczyka. Po odejściu z Hellasu Verona Dawidowicz podpisał kontrakt z saudyjskim Al-Hazem. Na początku września reprezentant Polski postanowił rozwiązać umowę z klubem. Tłumaczył, że chodziło o kwestie rodzinne. Może zatem okazać się, że przed powrotem na polskie boiska były gracz Hellasu będzie musiał nadrobić zaległości treningowe.











