Nietypowy apel trenera Anglii przed meczem z Meksykiem. Kilka słów do rodziców
fot. IMAGO/NEWSPIX.PL
Anglia pokonała Demokratyczną Republikę Kongo 2:1 i awansowała do 1/8 finału. W boju o ćwierćfinał ich rywalem będzie Meksyk i właśnie przed tą potyczkę selekcjoner „Trzech Lwów” wystosował niecodzienną prośbę.
Anglia była zdecydowanym faworytem spotkania z DR Kongo, ale o dziwo to rywale jako pierwsi wyszli na prowadzenie. Ostatecznie Brytyjczyków uratował niesamowity Harry Kane, który strzelił dwa gole, w tym tego zwycięskiego w 86. minucie.
Tuchel prosi rodziców, by pozwolili dzieciom obejrzeć nocny mecz Anglia – Meksyk
Teraz rywalem Anglików będzie Meksyk, który do 1/8 finału awansował po zwycięstwie z Ekwadorem. Ten mecz odbędzie się w nocy z niedzieli na poniedziałek o godzinie 2.00 czasu polskiego i właśnie przed tym starciem selekcjoner „Trzech Lwów” wystosował nietypowy apel do rodziców, by pozwolili swoim dzieciom obejrzeć bój o ćwierćfinał.
Harry Kane goni! Oto klasyfikacja strzelców mistrzostw świata
– Niech oglądają piłkę nożną. W szkole jest tyle zajęć, a mistrzostwa świata są co cztery lata. To będzie bardzo, bardzo ważny mecz. Potrzebujemy wsparcia wszystkich, a zwłaszcza dzieci – powiedział Tuchel.
Ten sam trener nie obejrzał jednak spotkania Meksyku z Ekwadorem, bo… poszedł spać.
– Chciałem obejrzeć pierwszą połowię, a potem się położyć, ale gdy jej nie było (mecz był opóźniony o godzinę z powodu burzy, red.), to się położyłem. To dla mnie dość nietypowe, ale wyjątkowo wcześnie poszedłem spać. Dopiero rano zobaczyłem wynik, doszło do mnie, że Meksyk znowu nie stracił bramki, więc już wiadomo, jak trudne zadanie nas czeka – zakończył Tuchel.
Anglicy krytykują Tuchela i chwalą Kane’a


















