Mundial uderzy po kieszeniach. Te ceny straszą kibiców!
FOT. ZUMA/NEWSPIX.PL
Dramatyczny wzrost cen transportu i parkingu w Bostonie stawia kibiców przed widmem ogromnego zadłużenia. Przedstawiciele fanów otwarcie alarmują o finansowym wyzysku, który zmusza sympatyków futbolu do brania pożyczek na pokrycie kosztów mundialowych zmagań.
Drastyczny wzrost kosztów dla kibiców na mundialu
Fani planujący wyjazd na tegoroczne mistrzostwa świata mierzą się z widmem ogromnego zadłużenia. Jak podaje „The Independent”, powodem są gwałtownie rosnące koszty transportu, które nakładają się na już wcześniej zawyżone ceny biletów. Kibice z Anglii i Szkocji, którzy wyrażali niezadowolenie z modelu dynamicznych cen wejściówek w Stanach Zjednoczonych, są teraz poruszeni informacją o kosztach przejazdu pociągiem na stadion w Bostonie. Za bilet powrotny ze stacji Boston South do Foxboro trzeba będzie zapłacić 80 dolarów, podczas gdy standardowa cena na tej trasie to zaledwie 20 dolarów.
Stadion jest oddalony o około 22 mile od centrum miasta, a alternatywne formy dotarcia na miejsce również są niezwykle kosztowne. Ceny parkingu przy obiekcie zaczynają się od 175 dolarów (132 funty).
Obawy o masowe zadłużanie się fanów
Dla Szkocji jest to pierwszy występ na turnieju tej rangi od 1998 roku. Zainauguruje ona zmagania w grupie C meczem przeciwko Haiti 14 czerwca w Bostonie, by pięć dni później zmierzyć się tam z Marokiem. Z kolei Anglicy spotkają się na tym samym obiekcie z Ghaną 23 czerwca. Mimo że bilety kategorii pierwszej na finał osiągały cenę blisko 11 tysięcy dolarów, do USA planuje udać się około 20 tysięcy Szkotów, z których wielu nie posiada wejściówek.
W obronie cennika stanęło Massachusetts Bay Transportation Authority (MBTA), zaznaczając, że bilet pokrywa całą sieć Commuter Rail w dniach meczowych i jest to jeden z najbardziej przystępnych sposobów dotarcia na Boston Stadium. Przewoźnik planuje obsłużyć do 20 tysięcy pasażerów podczas każdego z siedmiu zaplanowanych spotkań. W obliczu drożyzny niektórzy fani szukają nietypowych alternatyw, jak wynajem żółtych autobusów szkolnych.
Czytaj też: Iran stawia kolejne ultimatum ws. MŚ 2026. FIFA pod ścianą

















