Bayern zdobył Santiago Bernabeu! Real nie zdołał wyrównać [WIDEO]
Fot. UEFA.com
Real Madryt przegrał 1:2 z Bayernem Monachium w pierwszym ćwierćfinałowym spotkaniu Ligi Mistrzów. Mistrzowie Niemiec przed rewanżem na Allianz Arena będą mieli niezwykle przydatną przewagę jednego trafienia.
Diaz dał prowadzenie do przerwy
Od samego początku starcie w stolicy Hiszpanii stało na bardzo wysokim poziomie, zarówno jeśli chodzi o poziom gry, jak i jakość akcji ofensywnych. Jako pierwsi zaatakowali Bawarczycy – po 120 sekundach dobrą okazję miał Konrad Laimer, ale jego strzał przeleciał nad poprzeczką.
W 9. minucie powinno być 1:0 dla Bayernu. Harry Kane delikatnie zgrał do Dayota Upamecano, a ten z kilku metrów nie trafił niemal do pustej bramki. W ostatniej chwili utracie gola zapobiegł Alvaro Carreras.
W ekipie Realu swoich szans, zgodnie z oczekiwaniami, szukali przede wszystkim Kylian Mbappe i Vinicius Junior. Obaj mieli po jednej znakomitej szansie, gdy uderzali po długim słupku, ale w obu przypadkach znakomicie interweniował Manuel Neuer. 40-latek bronił jak w transie, przez co ofensywni gracze „Królewskich” nie mogli znaleźć na niego sposobu.
Podopieczni Vincenta Kompany’ego nic sobie nie robili z ataków Realu, a zamiast tego w 41. minucie wyszli na prowadzenie. Serge Gnabry idealnie wypuścił na wole pole Luisa Diaza, który precyzyjnym uderzeniem pewnie pokonał próbującego interweniować Andrija Łunina.
Czytaj także: Piłkarz Liverpolu w obronie Arne Slota! Trener może na niego liczyć
Kane z pięknym golem na rozpoczęcie rozpoczęcie drugiej połowy
Zanim oba zespoły na dobre zaczęły rozgrywać się po zmianie stron, na tablicy wyników po stronie Bayernu widniała już dwójka. Michael Olise po pięknej akcji podał do Kane’a, który czekał na piłkę przed polem karnym. Anglik zdecydował się na niezwykle precyzyjne uderzenie i w znakomitym stylu podwyższył prowadzenie, wprowadzając Bernabeu w stan mocnego zaniepokojenia.
Będący w coraz większym potrzasku „Królewscy” usilnie poszukiwali co najmniej gola pozwalającego wrócić do gry. Stało się to w 74. minucie – Trent Alexander-Arnold z prawego skrzydła zagrał znakomite, płaskie podanie w pole karne, a tam Kylian Mbappe z łatwej pozycji zdołał pokonać fantastycznego tego wieczora Manuela Neuera.
W końcowych fragmentach Real mocno naciskał na defensywę Bayernu w poszukiwaniu drugiego gola. Goście ograniczali się jedynie do sporadycznych kontrataków, ale wynik nie uległ już zmianie. Przed przyszłotygodniowym rewanżem Bawarczycy będą mieli cenną, jednobramkową przewagę. Decydujący o awansie do półfinału mecz odbędzie się w środę, 15 kwietnia.
Czytaj także: Steven Gerrard wskazał następcę Salaha! Tego piłkarza powinien ściągnąć Liverpool

















