Strzelił gola Lechowi w LK. Teraz obraził sędziego, możliwa surowa kara
SIPAUSA/NEWSPIX.PL
Gwiazda Rayo Vallecano, Isi Palazón, został zawieszony na siedem meczów za skandaliczne zachowanie podczas starcia z Realem Sociedad. Popularna siódemka Dumy Vallecas słono zapłaci za protesty oraz znieważenie sędziego w doliczonym czasie gry.
Drastyczna kara dla gwiazdy Rayo Vallecano
Komisja Dyscyplinarna RFEF ogłosiła surowe sankcje po 32. kolejce LaLiga EA Sports. Najmocniej odczuje je Isi Palazón, kluczowy zawodnik Rayo Vallecano, który został zawieszony na aż siedem spotkań. Decyzja ta jest pokłosiem wydarzeń, do których doszło podczas pełnego napięcia starcia przeciwko Realowi Sociedad, zakończonego remisem 3:3. Końcówka tego meczu obfitowała w nerwowe sytuacje, które poskutkowały wykluczeniem popularnego „siódemki” z gry na znaczną część końcówki sezonu.
Czytaj także: Drakońska kara dla Mudryka. FA z finalnym komunikatem
Szczegóły raportu sędziowskiego
Arbiter spotkania, José Luis Guzmán, precyzyjnie opisał zachowanie piłkarza w protokole meczowym, co stało się podstawą do nałożenia tak dotkliwej kary. Według relacji sędziego, Palazón, który na początku listopada strzelił jedną z bramek Lechowi Poznań w fazie ligowej Ligi Konferencji (Rayo wygrało 3:2), nie potrafił opanować emocji w doliczonym czasie gry.
„Został wykluczony z następującego powodu: za wejście na boisko w celu zaprotestowania przeciwko jednej z moich decyzji” – czytamy w oficjalnym raporcie arbitra, który zaznaczył, że incydent miał miejsce przy ogromnej presji towarzyszącej wynikowi meczu.
Sytuacja zaogniła się jednak jeszcze bardziej po pokazaniu czerwonej kartki. Sędzia Guzmán doprecyzował, że zawodnik Dumy Vallecas skierował pod jego adresem obraźliwe określenia: „Kiedy został już wyrzucony, zwrócił się do mnie w następujących słowach: 'Jesteś bezwstydnikiem’, towarzyszył temu gest wskazywania na mnie palcem wskazującym”.
Na łączny wymiar kary siedmiu meczów złożyło się kilka składowych. Palazón otrzymał jedno spotkanie zawieszenia za kumulację żółtych kartek, dwa dodatkowe za same protesty oraz cztery mecze za „obelgi, zniewagi słowne i postawy urągające godności”.
Czytaj także: Bramkarz Realu Saragossa surowo ukarany za bandycki atak. Długie zawieszenie [WIDEO]
Klub z Madrytu próbował odwoływać się od tej decyzji, argumentując, że ocena sytuacji przez arbitra była niesprawiedliwa. Komitet Dyscyplinarny odrzucił jednak te roszczenia, stwierdzając, że przedstawione dowody nie pozwoliły podważyć domniemanej prawdziwości opisu zawartego w protokole. W tym samym komunikacie poinformowano również o innej, historycznej sankcji – Esteban Andrada został zawieszony na 13 meczów za uderzenie rywala w spotkaniu Huesca – Saragossa.

















