Michniewicz zdradził, w jakim klubie widziałby Lewandowskiego
RADOSLAW JOZWIAK / CYFRASPORT/NEWSPIX.PL
Kapitan reprezentacji Polski może zamienić Barcelonę na Serie A, gdzie o zakontraktowanie doświadczonego snajpera walczą Juventus oraz Milan. Czesław Michniewicz analizuje szanse na hitowy transfer „dziewiątki”.
Włoski kierunek kapitana reprezentacji Polski
Robert Lewandowski staje przed kluczowym wyborem dotyczącym dalszych losów swojej kariery. Choć napastnik obecnie reprezentuje barwy FC Barcelony, w mediach coraz częściej pojawiają się doniesienia o potencjalnych przenosinach do Serie A. W grze o podpis doświadczonego snajpera mają znajdować się Juventus oraz Milan. Głos w tej sprawie zabrał były selekcjoner biało-czerwonych, Czesław Michniewicz, który na łamach TuttoJuve.com przeanalizował możliwe scenariusze dla 37-latka.
„Robert Lewandowski zawsze podejmował bardzo przemyślane decyzje, a teraz jest na takim etapie kariery, w którym jego sukcesy sportowe i stabilność osobista liczą się bardziej niż historia klubu. Zarówno Juventus, jak i Milan to ogromne drużyny, z dwoma doświadczonymi trenerami, którzy wiedzą, jak pracować z piłkarzami światowej klasy i maksymalizować ich potencjał na odpowiednim etapie kariery” – podkreślił Czesław Michniewicz, cytowany przez Transfery.info.
„Pytania będą właściwie bardzo konkretne: czy drużyna jest gotowa do natychmiastowej walki o trofea? Czy ma jasny model ofensywny, dopasowany do jego profilu? Kluczową rolę mogą odegrać również informacje wewnętrzne. W tym przypadku Wojciech Szczęsny bardzo dobrze zna Juventus i może dać Robertowi prawdziwy obraz funkcjonowania klubu. I to nie wszystko” – zauważył były trener kadry.
Stabilizacja życiowa i sentymenty szkoleniowca
Poza aspektami czysto piłkarskimi, niezwykle istotną rolę w procesie decyzyjnym Lewandowskiego mają odegrać kwestie rodzinne. Adaptacja w nowym miejscu musi uwzględniać potrzeby jego najbliższych.
„Nie zapominajmy o aspekcie osobistym, który jest równie ważny. Lewandowski ma rodzinę i dzieci, więc decyzje obejmują również adaptację, nowe otoczenie i ogólne dobro jego bliskich. Dlatego jego ostateczna decyzja będzie kombinacją kilku czynników: poziomu sportowego, jakości projektu, realnych szans na sukces i stabilności rodziny” – wyjaśnił Michniewicz.
Były selekcjoner przyznał jednocześnie, że z powodów osobistych liczy na transfer napastnika do Turynu. Jak wspomniał, jego sympatia do „Starej Damy” sięga jeszcze lat 80. i rywalizacji tego klubu z Widzewem Łódź w europejskich pucharach.
„Osobiście byłbym szczęśliwy, gdyby Robert Lewandowski został piłkarzem Juventusu. Bo kibicuję Juventusowi od lat 80., kiedy grali z Widzewem Łódź w europejskich pucharach” – podsumował trener.

















