Idą za ciosem. Klub z czołowej ligi ruszył po Sergio Ramosa!
Independent Photo Agency / Alamy
Getafe sonduje możliwość zakontraktowania Sergio Ramosa, a prezes Azulones potwierdził już pierwsze rozmowy z otoczeniem legendarnego stopera.
Po niedawnym zakontraktowaniu Daniego Carvajala, włodarze Azulones mogą dokonać kolejnego spektakularnego ruchu na rynku transferowym. Ángel Torres, prezes madryckiego klubu, ujawnił, że w kręgu zainteresowań zespołu znalazł się Sergio Ramos. 40-letni środkowy obrońca pozostaje obecnie wolnym agentem po zakończeniu swojej przygody w meksykańskim Monterrey. Sternik ekipy z Coliseum przyznał, że doszło już do rozmów z René Ramosem, bratem i reprezentantem zawodnika, w celu zbadania możliwości przeprowadzenia tej operacji.
Mimo ogromnego doświadczenia i sukcesów Ramosa, jego natychmiastowe sprowadzenie nie jest obecnie najważniejszym celem dla Getafe. José Bordalás ma w tej chwili do dyspozycji sześciu środkowych obrońców, co sprawia, że sztab szkoleniowy wyżej stawia potrzebę wzmocnienia skrzydeł. Prezes Torres potwierdził, że klub wciąż czeka na rozwój sytuacji w sprawie Jadona Sancho, który jest głównym celem na pozycję bocznego pomocnika.
Ángel Torres w wypowiedzi dla stacji Radio Nacional de España jasno określił aktualne stanowisko klubu wobec byłego kapitana Królewskich:
„To nie jest pozycja, której teraz potrzebuję… Trener chciał skrzydeł. Ale wciąż nie jest za późno. Chcę powiedzieć, że znajduje się on na liście potencjalnych nabytków” – wyjaśnił działacz.
Włodarz Azulones nie wyklucza jednak, że temat transferu powróci w najbliższej przyszłości, wskazując na styczeń jako możliwy termin realizacji transakcji, o ile zajdzie potrzeba przebudowy linii obrony.
„Mógłby do nas dołączyć, bo to temat, nad którym pracujemy od dłuższego czasu. Nie był to jednak priorytet, gdyż najważniejsze było pozyskanie skrzydłowych. Jeśli tak się nie stanie, to być może, jeśli nie teraz, to w styczniu, sprowadzilibyśmy środkowego obrońcę… Ale na ten moment ta pozycja jest u nas dobrze obsadzona” – zaznaczył Torres.
Szansa na ponowne spotkanie z Carvajalem
Sergio Ramos nie brał udziału w oficjalnym spotkaniu od 6 grudnia 2025 roku, kiedy to jego Monterrey odpadło w półfinale turnieju Apertura po starciu z Tolucą. Hiszpan, który w barwach Realu Madryt rozegrał 671 meczów i czterokrotnie triumfował w Lidze Mistrzów, wciąż nie ogłosił zakończenia kariery i utrzymuje wysoką formę fizyczną. Ewentualny transfer do Getafe pozwoliłby mu ponownie spotkać się w jednej szatni z Danim Carvajalem, który podpisał kontrakt z madryckim zespołem do 30 czerwca 2027 roku. Ramos, mający na koncie 180 występów w reprezentacji, mistrzostwo świata oraz dwa tytuły mistrza Europy, pozostaje jedną z najbardziej utytułowanych postaci dostępnych na rynku transferowym.

















