Piotr Zieliński potwierdził świetną formę
Piotr Zieliński zachował miejsce w podstawowym składzie Interu po porażce z Arsenalem w fazie ligowej Ligi Mistrzów (1:3). W piątek „Nerazzurri” mierzyli się z Pisą. Drużyna znajdująca się w strefie spadkowej Serie A robiła wszystko, by sprawić sensację. Po 23 minutach wicemistrzowie Włoch przegrywali 0:2.
Reprezentant Polski postanowił jednak wziąć sprawy w swoje ręce. W 39. minucie „Zielu” wywalczył rzut karny. Jeden z obrońców Pisy dotknął piłki ręką po jego strzale. Pomocnik z łatwością zamienił strzał z jedenastu metrów na gola. Było to jego trzecie trafienie w tym sezonie Serie A.
Podopieczni Cristiana Chivu przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść przed końcem pierwszej połowy. Po przerwie nie dali Pisie litości. W ostatnim kwadransie meczu gigant strzelił aż trzy gole. Zieliński miał swój udział w akcji, po której padła czwarta bramka dla Interu. 31-latek popisał się odbiorem piłki. Był to jeden z jego siedmiu (!) odbiorów piłki. Trzeba przyznać, że Zieliński dawał swojej drużynie jakość po obu stronach boiska.
- 61 celnych podań (91% skuteczności)
- pięć celnych długich podań (100% skuteczności)
- dwa udane dryblingi (66% skuteczności)
- cztery bloki
- dwa zablokowane strzały
źródło: Superscore
Ostatecznie nagroda dla piłkarza meczu trafiła w ręce Federico Dimarco, który strzelił gola i zaliczył dwie asysty. Polak może jednak być bardzo zadowolony ze swojego występu. Piłkarz Interu przeżywa prawdziwy renesans formy. Cristian Chivu raczej nie może z niego zrezygnować.






![Ależ mecz Interu! Wszystko zaczęło się od gola Zielińskiego [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/23213044/piotr-zielinski-390x260.jpg)




