Oficjalnie: Leo Messi bez trenera. Powody osobiste
ZUMA/NEWSPIX.PL
Javier Mascherano niespodziewanie zrezygnował z funkcji trenera Interu Miami, zostawiając zespół zaledwie kilka miesięcy po wywalczeniu historycznego mistrzostwa MLS. Argentyńczyk odchodzi z Florydy z powodów osobistych wraz z całym sztabem, a drużynę Lionela Messiego tymczasowo poprowadzi dyrektor sportowy Guillermo Hoyos.
Zaskakująca rezygnacja trenera mistrzów MLS
Javier Mascherano niespodziewanie zrezygnował z funkcji trenera Interu Miami, zaledwie kilka miesięcy po poprowadzeniu drużyny do jej pierwszego w historii tytułu MLS Cup. Argentyńczyk ogłosił swoją decyzję, powołując się na „powody osobiste”. W oficjalnym komunikacie klubu doprecyzowano, że wraz z głównym szkoleniowcem z Florydy odejdzie również cały jego sztab techniczny. Tymczasowe obowiązki pierwszego trenera przejmie dyrektor sportowy, Guillermo Hoyos.
Czytaj także: PZPN chce wspomóc rodzinę Jacka Magiery! Cezary Kulesza przedstawi pomysł
Sukcesy i trudne otwarcie nowego sezonu
Mascherano objął stery w Miami przed sezonem 2025, dysponując wcześniej jedynie doświadczeniem w pracy z młodzieżowymi reprezentacjami Argentyny. Mimo to, wspólnie ze swoim byłym kolegą z FC Barcelony, Lionelem Messim, zdołał wywalczyć mistrzostwo po finałowym zwycięstwie nad Vancouver Whitecaps. Obecne rozgrywki zaczęły się jednak dla obrońców tytułu mniej udanie. Zespół wygrał trzy z pięciu meczów ligowych, a oba spotkania na nowym Nu Stadium zakończyły się remisami. Największym rozczarowaniem była marcowa eliminacja z Concacaf Champions Cup po porażce z Nashville SC w 1/8 finału.
W obecnym sezonie trener musiał radzić sobie ze znacznymi zmianami kadrowymi. Kariery zakończyli Sergio Busquets oraz Jordi Alba, natomiast Luís Suárez stracił miejsce w wyjściowej jedenastce na rzecz Germána Berterame. Nowy napastnik, sprowadzony za ogromne pieniądze, zaliczył jednak powolny start w nowych barwach.
„Przede wszystkim chciałbym podziękować klubowi za zaufanie, jakim mnie obdarzył, każdemu pracownikowi będącemu częścią organizacji za wspólny wysiłek, ale w szczególności zawodnikom, którzy umożliwili nam przeżycie niezapomnianych chwil” – przekazał Mascherano w oficjalnym oświadczeniu.
Szkoleniowiec w pożegnalnej wypowiedzi nawiązał również do zdobytego trofeum. „Zawsze będę nosił w sobie pamięć o naszej pierwszej gwiazdce i gdziekolwiek będę, nadal będę życzył klubowi wszystkiego, co najlepsze w przyszłości” – dodał Argentyńczyk.
Czytaj także: Garnacho usuwa Chelsea z TikToka! Oto, co usłyszał o Manchesterze United

















