Media: Mourinho chce… byłego piłkarza Korony Kielce! 30 mln euro na stole
MICHAL STANCZYK / CYFRASPORT / NEWSPIX.PL
Jose Mourinho chce ściągnąć do Benfiki rewelacyjnego Rodrigo Zalazara, za którego lizboński klub musi zapłacić co najmniej 30 milionów euro. Były pomocnik Korony Kielce notuje w barwach Bragi kapitalny sezon i jest blisko wyjazdu z kadrą Urugwaju na mistrzostwa świata.
Były zawodnik Korony na celowniku Jose Mourinho
Choć w mediach pojawiają się informacje łączące Jose Mourinho z potencjalnym objęciem Realu Madryt, portugalski szkoleniowiec odcina się od tych spekulacji. Według doniesień dziennika „O Jogo”, trener SL Benfiki jest zainteresowany wzmocnieniem swojego zespołu i na szczycie listy życzeń umieścił Rodrigo Zalazara. Reprezentant Urugwaju to postać dobrze znana polskim kibicom z występów w kieleckiej Koronie.
Czytaj także: Groziło mu więzienie. Zapadła decyzja ws. piłkarza Radomiaka
Zalazar notuje obecnie kapitalny sezon w barwach SC Braga. W 45 rozegranych meczach zdobył aż 23 bramki i zaliczył osiem asyst. Tak imponujące statystyki sprawiły, że jego wartość rynkowa gwałtownie wzrosła. Obecny pracodawca 26-latka oczekuje za swojego lidera co najmniej 30 mln euro.
Braga znajduje się w komfortowej sytuacji negocjacyjnej, ponieważ w kontrakcie zawodnika widnieje klauzula odejścia opiewająca na 50 mln euro. Klub z Estádio Municipal de Braga zrobił świetny interes, kupując pomocnika rok temu z Schalke 04 za zaledwie 6 mln euro.
Metamorfoza po wyjeździe z PKO Ekstraklasy
Dzisiejsza pozycja Urugwajczyka na europejskim rynku jest zaskakująca, biorąc pod uwagę jego epizod w Polsce. W sezonie 2019/2020 Zalazar był wypożyczony do Korony Kielce z Eintrachtu Frankfurt, jednak w barwach „Złocisto-Krwistych” nie zrobił furory. Na boiskach ekstraklasy pojawił się tylko w dziewięciu spotkaniach, w których nie zdołał zdobyć bramki ani zanotować asysty. Obecnie piłkarz jest blisko powołania do kadry narodowej na nadchodzące mistrzostwa świata, co może być dla niego kolejną szansą na zaprezentowanie się skautom największych klubów.
Czytaj także: Borek skomentował wpis Dobrzyckiego. Wskazał dwupunktowy plan

















