Benedyczak znów trafia w Turcji! Oto szczegóły jego błyskawicznego gola
Fot. Kasimpasa
Adrian Benedyczak potrzebował zaledwie 119 sekund, by wpisać się na listę strzelców w zremisowanym 1:1 starciu Kasimpasy z Kocaelisporem. Siódme ligowe trafienie polskiego snajpera przybliża ekipę Emre Belozoglu do wywalczenia upragnionego utrzymania w tureckiej Super Lig.
Błyskawiczne trafienie i cenny punkt
Adrian Benedyczak kontynuuje znakomitą passę w lidze tureckiej. Napastnik wypożyczony w zimowym okienku transferowym z włoskiej Parmy zdobył swoją siódmą bramkę w bieżącym sezonie, umacniając się na pozycji najlepszego strzelca Kasimpasy. W niedzielnym meczu przeciwko Kocaelisporowi Polak potrzebował zaledwie 119 sekund, aby wpisać się na listę strzelców. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę przedłużył Mortadha Ben Ouanes, a 25-letni snajper z bliskiej odległości skierował ją do siatki.
Mimo piorunującego początku, gospodarze nie zdołali dowieźć wygranej do końca. W 22. minucie wyrównał Daniel Agyei i choć w drugiej połowie Kasimpasa zdecydowanie przeważała, wynik nie uległ już zmianie. Remis 1:1 jest jednak istotnym krokiem w stronę realizacji nadrzędnego celu, jakim jest utrzymanie w Super Lig.
Imponująca skuteczność wychowanka Pogoni Szczecin
Dla polskiego napastnika przenosiny nad Bosfor okazały się strzałem w dziesiątkę. Benedyczak, który niemal cały poprzedni sezon stracił przez kontuzje, a jesienią nie mógł przebić się do składu Parmy, w Turcji błyskawicznie odzyskał formę. W zaledwie dwunastu ligowych występach zgromadził siedem trafień. Szczególnie udany był dla niego przełom marca i kwietnia, kiedy to „Portowiec” znajdował drogę do siatki w pięciu kolejnych meczach, pomagając drużynie wydostać się ze strefy spadkowej.
Sytuacja zespołu prowadzonego przez Emre Belozoglu jest obecnie bardzo stabilna. Na dwie kolejki przed zakończeniem rozgrywek Kasimpasa ma cztery punkty przewagi nad grupą spadkową. Szansę na definitywne przypieczętowanie ligowego bytu polski snajper i jego koledzy będą mieli już w przyszłym tygodniu. Wówczas zmierzą się w bezpośrednim starciu z innym zespołem uwikłanym w walkę o pozostanie w elicie – ekipą Genclerbirligi.


















