Lech nie pójdzie drogą Legii. Jasna decyzja ws. kibiców Wisły
Fot. PATRYK PINDRAL / 400MM.PL/NEWSPIX.PL
Legia Warszawa blokuje wejście kibiców Wisły Kraków na niedzielny hit Ekstraklasy, ale pod koniec października sytuacja ma wyglądać zupełnie inaczej. Według relacji ze spotkania władz Lecha Poznań z karnetowiczami Kolejorz nie planuje zamykać sektora gości przed fanami Białej Gwiazdy.
Legia Warszawa 28 września poinformowała o wyłączeniu sektora gości do końca 2026 roku. Klub powołał się na konieczność przeprowadzenia prac związanych z bezpieczeństwem oraz uregulowania statusu prawnego terenu prowadzącego do sektora. Wśród wskazanych prac znalazły się m.in. modernizacja monitoringu, wymiana zabezpieczeń czy wykonanie dodatkowej bramy. Wokół tej sprawy od ponad tygodnia jest bardzo głośno – dla wielu to wyłącznie pretekst, by nie wpuścić na trybuny kibiców Wisły Kraków, którzy przez ostatnie lata byli bojkotowani też na innych stadionach. Co ciekawe, do tej pory weszli na wszystkie wyjazdowe mecze w Ekstraklasie.
Lech ma wpuścić kibiców Wisły
Władze Ekstraklasy oraz PZPN oczekują od Legii odpowiednich wyjaśnień. Na dzisiaj wiele wskazuje jednak na to, że Wisła pojedzie do Warszawy bez wsparcia swoich fanów. W krakowskim środowisku panuje obawa, że inne kluby podążą drogą Legii i też zablokują wejście na trybuny przy okazji kolejnych meczów.
Lech Poznań podchodzi do tego tematu zupełnie inaczej. Ważne wieści przekazał po spotkaniu z zarządem użytkownik DomasLp. Stanowisko mistrza Polski jest jednoznaczne – nie będą utrudniać kibicom Wisły Kraków wejścia na mecz w Poznaniu, który odbędzie się pod koniec października.
Według relacji Rutkowski miał powiedzieć, że Lech jest „za dużym klubem na takie gierki” i woli „wymianę uprzejmości na trybunach” niż działania prowadzące do niewpuszczania fanów rywala. Taką narrację przypisuje prezesowi Lecha uczestnik spotkania. Klub nie opublikował dotąd oficjalnego komunikatu w tej sprawie.
To duży kontrast w stosunku do postawy działaczy Legii Warszawa.
Wisła protestuje przeciwko decyzji Legii
Wisła oficjalnie zakwestionowała decyzję Legii. Krakowski klub argumentował, że wskazane przez gospodarzy okoliczności nie powinny automatycznie prowadzić do całkowitego wyłączenia sektora i domagał się poszukania rozwiązania pozwalającego przyjąć zorganizowaną grupę kibiców.
Co istotne, PZPN przekazał później, że sam sektor gości nadal spełnia kryteria infrastrukturalne wynikające z podręcznika licencyjnego, choć zaznaczył, że wymagania policji i organów państwowych mogą wykraczać poza przepisy licencyjne. Ekstraklasa poprosiła natomiast Legię o dodatkowe wyjaśnienia i dokumentację.
Zobacz również: Problemy Legii Warszawa. Miasto, policja i PZPN z jasnym stanowiskiem

















