Czy Jan Urban to widział? Bartosz Nowak się nie zatrzymuje [WIDEO]
amil Wolny/NEWSPIX.PL
Pan Piłkarz Bartosz Nowak. GKS Katowice za sprawą fantastycznego meczu swojego lidera, który najpierw zanotował asystę, a potem dołożył bramkę, wygrał 2:1 z Wieczystą Kraków w zaległym meczu trzeciej kolejki Ekstraklasy.
Show Bartosza Nowaka w Katowicach
Bartosz Nowak poprowadził GKS Katowice do cennego zwycięstwa nad Wieczystą Kraków w zaległym spotkaniu 3. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Ofensywny lider „GieKSy” zapisał na swoim koncie bramkę oraz asystę, a jego zespół triumfował przed własną publicznością 2:1. Mecz, który pierwotnie miał odbyć się na początku kampanii, został przełożony ze względu na rywalizację katowiczan w europejskich pucharach.
Skuteczność gospodarzy i pogoń beniaminka
Spotkanie przy Bukowej świetnie rozpoczęło się dla miejscowych. Już w 15. minucie Marcel Wędrychowski podał do Bartosza Nowaka, który precyzyjnie obsłużył Ilję Szkurina, a Białorusin otworzył wynik meczu. Wieczysta starała się przejąć inicjatywę, jednak w pierwszej połowie Gabriel Kobylak nie dał się zaskoczyć po strzałach rywali. Po przerwie goście z Krakowa nadal naciskali, marnując okazje za sprawą Kamila Pestki i Lisandro Semedo.
Starania przyjezdnych przyniosły efekt w drugiej części spotkania. Po dośrodkowaniu Semedo w pole karne, do wyrównania doprowadził Duje Dujmović. Ostatnie słowo należało jednak do Nowaka. Pomocnik GKS-u wykończył akcję po widowiskowym zagraniu piętą Borjy Galana, zapewniając swojej drużynie komplet punktów. Wieczysta mogła jeszcze uratować remis, ale brakowało jej skuteczności.
Dzięki tej wygranej GKS Katowice awansował na piąte miejsce w tabeli i zrównał się punktami z czwartą w stawce Pogonią Szczecin. Wieczysta Kraków znajduje się obecnie tuż nad strefą spadkową, mając identyczny dorobek punktowy co szesnasty Radomiak Radom.

















