HomePiłka nożnaBramki Lewandowskiego będą problemem dla Barcelony? To możliwe

Bramki Lewandowskiego będą problemem dla Barcelony? To możliwe

Źródło: Mundo Deportivo

Aktualizacja:

Robert Lewandowski strzela kolejne bramki, a Barcelona… liczy straty. Jak podaje hiszpański dziennik „Mundo Deportivo”, jeśli Robert Lewandowski przekroczy określoną sumę bramek w sezonie, Barcelona będzie musiała zapłacić Bayernowi Monachium.

Robert Lewandowski

DAX Images / Alamy

Robert Lewandowski jest blisko przekroczenia ważnej granicy

Kapitan reprezentacji Polski długo nie zapomni o meczu z Valencią. W poniedziałkowy wieczór udało mu się strzelić swojego pierwszego hat-tricka w meczu ligi hiszpańskiej. Był to jeden z najlepszych występów Polaka w sezonie 2023/24. Dzięki tym trzem trafieniom Polak obecnie ma na swoim koncie 23 bramki we wszystkich rozgrywkach.

Napastnik FC Barcelony może za chwilę uruchomić specjalną klauzulę w umowie pomiędzy FC Barceloną, a Bayernem Monachium. Barcelona zapłaciła za Polaka 45 milionów euro, lecz obie drużyny uzgodniły między sobą ewentualne bonusy o łącznej wysokości 5 milionów euro. Za każdy sezon, w którym Lewandowski zdobywa więcej, niż 25 bramek, Barcelona musi zapłacić bawarskiemu klubowi 1,25 milionów euro.

Do końca sezonu Barcelonie zostało osiem spotkań. Jeśli w tych ośmiu meczach „Lewemu” uda się strzelić dwa gole, budżet „Dumy Katalonii” będzie nieco szczuplejszy. To zła informacja dla katalońskiego klubu, który w obecnej sytuacji finansowej dwa razy ogląda każdego centa.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Marek Papszun wysłał jasny sygnał. Piłkarze Legii muszą uważać!
Transferowe trzęsienie ziemi w Napoli! Antonio Conte ma dość!
Królewski wysłał wiadomość Podolskiemu. Tematem przejęcie klubu
Jan Bednarek zabrał głos po meczu Porto. „Sędzia był nieco arogancki”
Transfery po 10 milionów euro za piłkarza? W Widzewie się tego nie wyklucza
Lada moment wyląduje w Widzewie. Teraz strzelił gola w Lidze Europy
Napastnik Rakowa rozchwytywany. Chcą go w Anglii i w Niemczech!
Niewypał transferowy opuszcza Pogoń Szczecin
Robert Dobrzycki nad rekordowym transferem Widzewa zastanawiał się… kilka minut
Kiwior pomógł Porto w kluczowym momencie. Ależ końcówka [WIDEO]