HomePiłka nożnaArka finalizuje kolejny transfer. Japończyk zasili pierwszoligowca

Arka finalizuje kolejny transfer. Japończyk zasili pierwszoligowca

Źródło: Maciej Słomiński

Aktualizacja:

Arka Gdynia wkrótce pozyska nowego zawodnika. Szeregi Żółto-Niebieskich ma zasilić Hide Vitalucci.

Piotr Matusewicz / PressFocus

Hide Vitalucci przejdzie do Arki Gdynia

Japończyk z włoskim paszportem niebawem przeprowadzi się nad morze. Po udanej wiośnie w barwach Chojniczanki Chojnice 22-latek nie narzekał na brak zainteresowania. Ostatecznie rywalizację o podpis Vitalucciego wygrała Arka. Klub z Trójmiasta wpłacił klauzulę odstępnego wpisaną w umowę zawodnika z drużyną z Chojnic. Miała ona wynosić 300 tysięcy złotych.

Będzie to już siódme wzmocnienie Arki przed nowym sezonem. Wcześniej do Gdyni sprowadzili się Joao Oliveira, Szymon Sobczak, Damian Węglarz, Tornike Gaprindaszwili, Adam Ratajczyk oraz Kamil Jakubczyk.

Z ziemi włoskiej do Polski

Vitalucci zameldował się w Polsce w marcu bieżącego roku. Był wtedy wolnym zawodnikiem, więc z możliwości sprowadzenia go za darmo skorzystała Chojniczanka. W 13 meczach Betclic II ligi zdobył 5 bramek i zanotował 4 asysty.

Przed transferem do Polski Japończyk grał dla włoskich klubów. W 2019 roku z kraju kwitnącej wiśni sprowadziło go Frosinone, a potem usługi 22-latka skusiły Pergolettese.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Pietuszewski trafił do Porto! „Nie ma lepszego momentu”
Pierwszy transfer lidera Ekstraklasy! Wzmocnienie obrony
Kanał Sportowy odsłania kulisy Górnika Zabrze. Takie prezenty dostał Gasparik od piłkarzy
Lechia Gdańsk odwołała się od decyzji PKOl-u ws. ujemnych punktów! Jest komunikat
Daniel Gołębiewski: Chciałem choć raz zagrać w Ekstraklasie. Udało się 129 razy
Cena za Pietuszewskiego rozczarowaniem? Te pięć aspektów działało na niekorzyść Masłowskiego
Trzęsienie ziemi w Cracovii! Rewolucja kadrowa w gabinetach klubu
Zatrzymała go Jagiellonia Białystok, teraz będzie prowadzić Chelsea! Oto Liam Rosenior
Pietuszewski wskazuje, kto polecił mu FC Porto. „Bardzo mi pomógł”
Gasparik powiedział o swojej pierwszej reakcji na wieść o sprzedaży Sow’a