Arka Gdynia szuka transferów
Arka Gdynia po rundzie jesiennej Ekstraklasy może być umiarkowanie zadowolona. Beniaminek zajmuje 12. miejsce w tabeli z przewagą jednego “oczka” od strefy spadkowej. Dla kibiców Żółto-Niebieskich ważny jest również fakt, że ich ulubieńcy zgromadzili na swym koncie więcej punktów od lokalnego rywala, Lechii Gdańsk.
Odpowiedzialny beniaminek wie jednak, że nie może zlekceważyć ani jednego meczu w pierwszym sezonie po awansie. Zimowe okienko transferowe to więc doskonały czas na wzmocnienia, które zwiększą szanse drużyny na pomyślną walkę o utrzymanie w elicie. Arka przebywa obecnie na zgrupowaniu w tureckiej Larze, ale dział sportowy pracuje nad transferami.
Czytaj też: Prezes Arki Gdynia odsłania karty. Oto cele transferowe na zimę

Dwóch piłkarzy na celowniku
Klub do tej pory zakontraktował tylko byłego napastnika m.in. Rakowa Częstochowa Vladislavsa Gutkovskisa. Żółto-Niebiescy obserwują też innych zawodników. Jak podaje portal trojmiasto.pl, na radarze gdynian znaleźli się choćby Serafin Szota czy Mateusz Wdowiak.
Pierwszy z nich to obecnie stoper Śląska Wrocław. W tym sezonie I ligi zanotował 19 występów, w których zdobył dwie bramki i zaliczył trzy asysty. Drugi natomiast gra dla Zagłębia Lubin. W aktualnych rozgrywkach Ekstraklasy rozegrał 11 spotkań. W żaden sposób jednak nie przyczynił się do goli drużyny. Wdowiak może występować jako skrzydłowy lub ofensywny pomocnik.
Czytaj też: On chce odejść z Arki Gdynia. Klub stawia jednak spore żądania finansowe










