HomePiłka nożnaWisła Płock jednak go nie chciała?! Piłkarz mówi: To była kaczka dziennikarska

Wisła Płock jednak go nie chciała?! Piłkarz mówi: To była kaczka dziennikarska

Źródło: pogonsportnet.pl

Aktualizacja:

Zdawało się, że Nafciarze na samym finiszu negocjacji z 29-letnim środkowym napastnikiem Karolem Angielskim zostali wyprzedzeni przez Pogoń Szczecin. Tymczasem zawodnik wyznał, że w rzeczywistości… nikt z Płocka się z nim nie kontaktował.

Mariusz Misiura

MACIEJ GILEWSKI / 058SPORT.PL/NEWSPIX.PL

Wisła Płock nie była w kontakcie z Angielskim

Karol Angielski pojawił się na rynku jako okazja ze względu na rozwiązanie kontraktu z AEK-iem Larnaka. Choć był on związany na dłużej z cypryjskim klubem, to ze względu na swoją wypowiedź w rozmowie z TVP Sport, w której otwarcie powiedział o chęci opuszczenia drużyny, klub zgodził się na przedwczesne zakończenie współpracy. Szybko media zaczęły spekulować o możliwym powrocie 29-latka do Ekstraklasy, gdzie największym zainteresowanym miała być Wisła Płock.

W pewnym momencie pojawiły się nawet doniesienia, że transfer Karola Angielskiego do Nafciarzy jest już w zasadzie niemalże sfinalizowany. „Za chwilę podpisze kontrakt z Wisłą Płock” – pisał o polskim napastniku w poniedziałek, 5 stycznia, Mateusz Żelazny. Chwilę później do gry włączyła się jednak Pogoń Szczecin, która – zdawało się – ubiegła Nafciarzy i przechwyciła napastnika.

Tymczasem Karol Angielski w rozmowie z serwisem pogonsportnet.pl wyznał, że tematu jego transferu do Wisły w ogóle nie było. – Nikt z Płocka się ze mną nie kontaktował i myślę, że można powiedzieć, że była to taka „kaczka dziennikarska” – stwierdził zawodnik.

29-latek przybył do Pogoni Szczecin również ze względu na poważną kontuzję kolana Rajmunda Molnara, który nie zagra już w tym sezonie. Podpisał z Portowcami umowę obowiązującą do końca czerwca 2027 roku z opcją przedłużenia.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Piłkarze Legii narzekali, ale później się przyzwyczaili. Ważna zasada wprowadzona przez Papszuna
Widzew bardzo blisko kolejnego transferu! Zostały testy medyczne
Kibice postawili na nim krzyżyk, ale Papszun w niego wierzy. Legia go potrzebuje
Znowu nie bierze udziału w sparingu Wisły Kraków. Kibice zaczynają być zaniepokojeni
Pierwsze co poprawił Papszun w Legii. Już teraz widać duże efekty
Goncalo Feio może odetchnąć z ulgą! Wiadomo, co z gwiazdą Radomiaka
Ależ ofensywa transferowa Jagiellonii! Kolejny piłkarz blisko podpisania umowy
Oferty z Belgii, Włoch i Francji, ale wybrał Legię. Teraz mówi dlaczego
Przełom ws. stanu zdrowia reprezentanta Polski! Bardzo dobre wieści
Młodzieżowy kadrowicz jednak nie wróci do Jagiellonii. Zagra w innym polskim klubie