Hurkacz musiał wygrać
Polsko-szwajcarski pojedynek w finale United Cup rozpoczął się od starcia Igi Świątek z Belindą Bencić. Polka wygrała pierwszego seta, ale w dwóch kolejnych lepsza była mistrzyni olimpijska z Tokio z 2021 roku. Szwajcaria prowadziła więc 1:0.
Szansę na przedłużenie nadziei na pierwszy w historii triumf Polski w United Cup było starcie z udziałem Huberta Hurkacza, który po powrocie po kontuzji pokazuje znakomitą formę. Musiał jednak pokonać Stana Wawrinkę, z którym wygrał w dwóch setach w United Cup przed trzema laty.
Hurkacz doprowadza do remisu
Pierwszy set upłynął zgodnie z oczekiwaniami Hurkacza. Kluczowy był czwarty gem, w którym przełamał Szwajcara i osiągnął przewagę przy stanie 4:1. W ósmym gemie nie wykorzystał pierwszej piłki setowej, ale dokonał tego chwilę później, triumfując 6:3.
W drugiej partii sytuacja na korcie się odwróciła. Wawrinka przełamał Hurkacza w czwartym gemie i skorzystał z wypracowanej przewagi do samego końca seta, którego wygrał w takim samym stosunku – 6:3.
Decydujący set był wyrównany, ale kluczowe, podobnie jak w pierwszym secie, było przełamanie Szwajcara w czwartym gemie. Hurkacz prowadził 4:1 i nie dał się już dogonić, triumfując 6:3.
Zwycięstwo Hurkacza powoduje, że o losach finałowej rywalizacji pomiędzy Polską i Szwajcarią zadecyduje mikst.
POLSKA – SZWAJCARIA 1:1
– Iga Świątek (2. WTA) – Belinda Bencić (11. WTA) 6:3, 0:6, 3:6
– Hubert Hurkacz (83. ATP) – Stan Wawrinka (156. ATP) 6:3, 3:6, 6:3








![Iga Świątek rozjechała przeciwniczkę! Polska prowadzi w United Cup [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/09083111/iga-swiatek-390x260.jpg)
