Iga Świątek nie zagra w Radomiu
Iga Świątek ma za sobą bardzo trudne miesiące. W ćwierćfinale turnieju WTA 1000 w Miami Polka nieoczekiwanie przegrała z Alexandrą Ealą. Z kolei w półfinale zawodów10 w Indian Wells wiceliderka światowego rankingu musiała uznać wyższość 17-letniej Mirry Andriejewej. Coraz głośniej mówi się o tym, że Świątek ma wyraźne problemy. Jakby tego było mało, Aryna Sabalenka zaczyna zwiększać swoją przewagę w rankingu WTA.
Mimo tego polscy kibice liczyli na to, że 23-latka pomoże reprezentacji Polski w turnieju eliminacyjnym Billie Jean King Cup, który odbędzie się w Radomiu. W środę druga rakieta świata podzieliła się złą wiadomością.
– Podjęłam trudną decyzję. Wiem, że nie jest to informacja, której chcieli kibice, szczególnie polscy, niemniej to decyzja słuszna dla mnie na ten moment. Nie zagram w turnieju eliminacyjnym Billie Jean King Cup, który odbędzie się w Radomiu. Zawsze z dumą reprezentuję Polskę. W zeszłym roku zagrałam dla kraju wszystko, co było do zagrania. Jestem niezwykle dumna z historycznych drużynowych sukcesów – półfinału BJKC oraz finału UC. Teraz przyszedł czas na więcej balansu, skupienie się na sobie i swoich treningach. Trzymam kciuki za dziewczyny i cały zespół – napisała na Instagramie.
Reprezentantki Polski zagrają swój pierwszy mecz eliminacyjny 10 kwietnia (czwartek). Następnego dnia Biało-Czerwone zmierzą się z Ukrainkami. Tylko jedna z tych drużyn awansuje do słynnego Billie Jean King Cup.