HomeSporty walkiZmarł wielki mistrz sumo! Jego postać była wspomniana w „Miodowych Latach”

Zmarł wielki mistrz sumo! Jego postać była wspomniana w „Miodowych Latach”

Źródło: Reuters

Aktualizacja:

Taro Akebono, były mistrz świata sumo, zmarł. Jak informują amerykańskie media w Japonii i Reuters, przyczyną śmierci była niewydolność serca. Miał 54 lata.

Sumo

PressFocus/Nicolas Datiche

Wątek w „Miodowych Latach”

Akebono był pierwszym urodzonym poza granicami Japonii mistrzem świata sumo. Był Amerykaninem, urodził się w Waimānalo na Hawajach. Tak naprawdę nazywał się Chad Haaheo Rowan, a „Taro Akebono” to jedynie pseudonim uzyskany na potrzeby walk sumo. Zawodnik w szczytowym momencie swojej kariery mierzył aż 203 centymetry i ważył 233 kilogramy.

Co ciekawe, Akebono miał krótki, poświęcony mu epizod w… „Miodowych Latach” polskim serialu komediowym. W odcinku zatytułowanym „Karolashimaru Krawczykobono”, kiedy złośliwy kierownik Barczak wmawia Karolowi Krawczykowi, że ten będzie startował w zawodach sumo organizowanych w jego zajezdni, dzielny warszawski motorniczy rozpoczyna przygotowania do zmyślonego przez jego przełożonego turnieju. Podczas tychże przygotowań pomagający mu przyjaciel, Tadeusz Norek, niejednokrotnie wspomina zarówno o Akebono, jak i o innym wielkim mistrzu sumo, Musashimaru. Zawodnik ten, podobnie jak olbrzym z Hawajów, nie jest rodowitym Japończykiem. Urodził się bowiem i wychował w Samoa Amerykańskim i dopiero po latach wyjechał do Kraju Kwitnącej Wiśni.

Taro Akebono karierę zapaśnika sumo zakończył w 2001 roku. 2 lata później, z powodu problemów finansowych zaczął walczyć w turniejach K-1, jednak nie odniósł tam żadnych sukcesów. 8 maja skończyłby 55 lat.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Grecy chcą Afimico Pululu. Te dwa kluby celują w snajpera. “Mocno naciskają”
Szybko poszło! Trener Widzewa może odejść. Chce go gigant
Rafał Gikiewicz mówi otwarcie o koledze z drużyny. “Musi coś zmienić w sobie”
Wszystko jasne ws. ewentualnej kary dla Raphinhii
Lider II ligi z sensacyjną porażką! Dopiero drugą w sezonie
Juventus prowadził z Romą! Ależ gol w hicie kolejki! [WIDEO]
Sebastian Szymański zapisał się w historii Fenerbahce! Ważny jubileusz
Jagiellonia najpierw zremisowała, a potem przekazała ważny komunikat. “Na dłużej”
Rafał Gikiewicz szczerze o zwolnieniu Daniela Myśliwca. “Fajne efekty”
Alex Haditaghi wspiera Pogoń. Nawet na odległość!