Wrzosek nie chce walczyć ze Szpilką
Arkadiusz Wrzosek wszedł z przytupem do organizacji KSW. Były kickboxer wygrał sześć pojedynków z rzędu. Jego najsłynniejsze zwycięstwo miało miejsce w maju zeszłego roku. Podczas gali XTB KSW 94 32-latek wszedł do oktagonu z Arturem Szpilką. Wyczekiwany pojedynek dobiegł końca po… 14 sekundach. Wrzosek pokonał swojego rywala przez techniczny nokaut.
Po tej walce Szpilka wciąż czeka na kolejny pojedynek. Były bokser zadeklarował, że chce zmierzyć się z Wrzoskiem po starciu z Errolem Zimmermanem. Wszystko wskazuje jednak na to, że zawodnik KSW ma zupełnie inne plany. W “Hjet Parku” Wrzosek zdradził, dlaczego nie chciałby zmierzyć się ze Szpilką po raz drugi.
– Nie mogę powiedzieć, że to zamknięta historia, ale mam nadzieję, że do rewanżu nie dojdzie. To by oznaczało, że nie będzie mi szło w organizacji. Chciałbym żeby mi szło, chociaż tego też życzę Arturowi. Chciałbym, żebyśmy taki rewanż stoczyli, ale już na zupełnie innym poziomie niż poprzednio – wyjaśnił.
Obecnie Arkadiusz Wrzosek zmaga się z kontuzją ręki, która uniemożliwiła mu występ na gali XTB KSW 102. Coraz częściej mówi się, że wkrótce 32-latka czeka starcie z Philem De Friesem.
Program Kanału Sportowego pt. “Hejt Park” można obejrzeć poniżej.