HomeSporty walkiWielkie hity na gali KSW 95. ”To będzie największy horror w moim życiu” [Karta Walk, Transmisja]

Wielkie hity na gali KSW 95. ”To będzie największy horror w moim życiu” [Karta Walk, Transmisja]

Źródło: własne

Aktualizacja:

Już w piątek wieczorem odbędzie się gala KSW 95, gdzie w walce wieczoru Sebastian Przybysz po raz piąty (!) zmierzy się z Jakubem Wikłaczem. O mistrzowski pas KSW będzie się bił także Augusto Sakai. Były zawodnik UFC postara się zakończyć sześcioletnie panowanie Phila De Friesa. Co nas jeszcze czeka w Olsztynie?

De Fries

De Fries (mistrz KSW). FOT. Screen z Youtube.com/@KSW

Phil De Fries (24-6) kontra Augusto Sakai (16-5)

Phil De Fries to najdłużej panujący mistrz KSW wagi ciężkiej oraz czempion, który zanotował najwięcej obron pasa, bo aż dziewięć. W 2018 roku został mistrzem, pokonując Michała Andryszaka. Od tego czasu wciąż trudno mu znaleźć godnego przeciwnika. 38-letni Brytyjczyk gładko poradził sobie z takimi rywalami jak: Karol Bedorf, Luis Henrique, Darko Stosić, Ricardo Prasel, Tomasz Narkun (dwukrotnie pokonany), Michał Kita, Tom Duffee i Szymon Bajor. A że wcześniej wygrywał także na galach Bellatora i M-10, to De Fries jest na imponującej fali dwunastu zwycięstw.

Brytyjczyk zyskał także sympatie kibiców, bo jest przesympatycznym gościem, który w życiu pokonał wiele zakrętów. Walczył z silną depresją oraz alkoholizmem, ale dziś odnalazł szczęście i jest piekielnie mocnym zawodnikiem.

– De Fries to najlepszy z zawodników wagi ciężkiej na świecie, którzy nie walczą w UFC – mówił ostatnio Arkadiusz Wrzosek. I trudno polemizować z zawodnikiem KSW, bo faktycznie Brytyjczykowi nie łatwo znaleźć odpowiedniego rywala. W piątek spróbuje go zaskoczyć 33-letni Augusto Sakai.

Brazylijczyk (16-5) stoczył aż dziewięć walk w UFC, gdzie pokonał m.in. Marcina Tyburę czy Andreia Arlovskiego.

– 12 zwycięstw z rzędu De Friesa to świetna passa, ale każda passa się przecież kiedyś kończy. Widziałem pojedynki Phila. Wiem, że mam umiejętności, aby go pokonać. Jest bardzo dobrym grapplerem. Dobrze obala i kontroluje w parterze. Jest bardzo twardym zawodnikiem. Moją najmocniejszą stroną jest tajski boks, więc kibice mogą spodziewać się fajerwerków. Codziennie trenuję z najlepszymi zawodnikami i trenerami na świecie. Chcę zdobyć serca polskich kibiców. To będzie dobra walka. Nie mogę się jej doczekać. KSW będzie miało nowego mistrza wagi ciężkiej – przekonuje Augusto.

I choć Brazylijczyk faktycznie może zagrozić De Friesowi, szczególnie w stójce, to jednak znaczącym faworytem jest obecny mistrz. Co ciekawe, to wcale nie będzie walka wieczoru.

Sebastian Przybysz (12-3-1) kontra Jakub Wikłacz (15-3-2). Kto zostanie królem wagi koguciej?

Takiej historii w MMA jeszcze nie było. Polacy zmierzą się ze sobą już po raz piąty! Po trzech walkach Jakub Wikłacz miał na koncie dwie wygrane, ale Sebastian Przybysz dwoma imponującymi zwycięstwami (nad Filipem Mackiem oraz Islamem Djabrailowem) zasłużył na kolejną szansę.

We wrześniu 2023 roku zmierzyli się po raz czwarty, by definitywnie rozstrzygnąć, kto jest lepszy. Przybysz był bliski wygranej już w pierwszej rundzie, ale Wikłacz przetrwał kryzys i to on zaczął rządzić w klatce. Problem w tym, że w ostatnich sekundach czwartej rundy Wikłacz brutalnie kopnął Przybysza w głowę w parterze tzw. soccer kickiem. Po zainkasowanym ciosie Przybysz nie był już w stanie dalej się bić.

Sędzia jednak nie zdyskwalifikował Wikłacza, ponieważ uznał, że skoro minęła połowa pojedynku, a jego zdaniem kopnięcie nie było intencjonalne, to podliczy punkty z kart sędziowskich za cztery rundy, a następnie odejmie karnie dwa punkty Wikłaczowi za nielegalny cios. No i walka zakończyła się remisem, choć obóz Przybysza mocno protestował.

Protestował i nalegał, by jednak Wikłacza zdyskwalifikować, a wygraną przyznać Przybyszowi. To im się nie udało, ale przynajmniej doprowadzili do piątego starcia.

– Ta walka będzie najcięższa w moim życiu i jestem pewny tego, że dam z siebie 150 procent. Jestem przygotowany na największy horror, jaki w życiu mogę przeżyć. To będzie 25 minut totalnego piekła, na które jestem gotowy. Jestem też pewny tego, że wyjdę z tej walki zwycięsko. Wiem, że to jest definitywny koniec naszej historii – przekonuje Przybysz. Faworytem będzie jednak Wikłacz.

Jeśli Wikłacz wygra, to zawodnik olsztyńskiego Arrachionu, będzie mógł realnie myśleć o transferze do UFC. Ale co tu się dziwić, skoro Arrachion wychował w przeszłości takich mistrzów jak: Mamed Chalidow czy Joanna Jędrzejczyk.

Oglądaj KSW95 za 10 zł. Fortuna rozdaje kody

Wyłącznymi prawami do transmisji KSW95 w Polsce dysponuje platforma Viaplay. Teraz za zaledwie 10 zł możesz uzyskać do niej miesięczny dostęp i obejrzeć “na żywo” galę KSW95. Podstawowym warunkiem skorzystania z oferty jest zarejestrowanie konta w Fortunie poprzez ten link. Poniżej dokładna instrukcja objaśniająca warunki oferty. Co powinieneś zrobić?

  1. Załóż konto w Fortunie poprzez ten link z kodem KSWKOD. Zaakceptuj jedną ze zgód marketingowych
  2. Wpłać na swoje konto w Fortunie co najmniej 15 zł
  3. Po założeniu konta postaw pierwszy kupon na którym znajdą się co najmniej 2 zdarzenia z oferty przedmeczowej na KSW95. Stawka kuponu musi wynosić co najmniej 10 zł
  4. Spełniając powyższe warunki otrzymasz o Fortuny kod do Viaplay

Liczba kodów jest ograniczona. Decyduje kolejność zgłoszeń. Więcej informacji o ofercie znajdziesz w regulaminie.

A co nas jeszcze czeka na KSW 95 w Olsztynie?

Pasjonująco zapowiada się starcie Briana Hooia (19-11) z Tymoteuszem Łopaczykiem (11-3). To będzie walka z serii lepiej nie mrugać, bo może się szybko skończyć. Hooi to zawodnik, który nie boi się wchodzić w otwarte wymiany, a Łopaczyk – jak przekonuje trener Robert Złotkowski – to jeden z najmocniej bijących polskich zawodników.

Hooi to zawodnik, który oddziela chłopców od mężczyzn, więc przekonamy się, jaki faktycznie potencjał ma Łopaczyk, który dopiero debiutuje w KSW.

Warto też zwrócić uwagę na starcie wagi lekkiej, gdzie Marcin Held (28-10), który bił się dla UFC czy PFL-u, podejmie Romana Szymańskiego (17-8), który w klatce odpala fajerwerki. Trudno przewidzieć, kto wygra. Ta walka to definicja starcia 50 na 50.

W Olsztynie zawalczą też m.in. Marek Samociuk czy Shamad Erzanukaev.

KSW 95. Karta walk:

Main event
61,2 kg: Jakub Wikłacz (15-3-2) vs. Sebastian Przybysz (12-3-1) – o pas wagi koguciej

Co-main event
120,2 kg: Phil De Fries (24-6, 1 N/C) vs. Augusto Sakai (16-5-1) – o pas wagi ciężkiej

Karta główna
70,3 kg: Roman Szymański (17-8) vs. Marcin Held (28-10)
77,1 kg: Brian Hooi (19-11, 1 N/C) vs. Tymoteusz Łopaczyk (11-3)
77,1 kg: Adrian Zieliński (24-13) vs. Oskar Szczepaniak (6-1)
61,2 kg: Patryk Surdyn (7-4) vs. Shamad Erzanukaev (2-0)
83,9 kg: Krystian Bielski (9-6) vs. Borys Dzikowski (3-1)

Karta wstępna
93 kg: Michał Dreczkowski (4-0) vs. Stevan Jarić (4-1)
77,1 kg: Dawid Kuczmarski (5-0) vs. Morgann Gbolou (4-2)

Transmisja KSW 95

Transmisja gali KSW 95 będzie dostępna na platformie Viaplay oraz stronie kswtv.com.

Pamiętaj, że hazard związany jest z ryzykiem i może uzależniać. Z usług Superbet mogą korzystać wyłącznie osoby pełnoletnie.
Graj odpowiedzialnie. +18. Obowiązuje regulamin. Artykuł zawiera treści sponsorowane.

Kategorie:

PROMOCJE BUKMACHERÓW

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

NBA: Miazga w czwartym meczu finałów. Jedna z najwyższych wygranych w historii!
NBA: Co za mecz w Dallas! Nowy mistrz już o krok [WIDEO]
Nie żyje Jerry West. To jego sylwetka jest w logo NBA
NBA: Trener Boston Celtics porównał swoją gwiazdę do Neymara. “To nie jest fair”
NBA: Problemy zdrowotne finalistów. Nowy uraz Porzingisa i zastrzyki dla Doncicia
NBA: 70 milionów dolarów to za mało. Los Angeles Lakers wciąż bez trenera
NBA: Celtics w połowie drogi na szczyt. Wielkie emocje w finale
NBA: Celtics zaczynają od zwycięstwa. Wielki powrót Porzingisa
Były gracz NBA leci na igrzyska. Wystąpi w innej dyscyplinie
Zapowiedź wielkiego finału NBA. Boston Celtics kontra Dallas Mavericks w liczbach