Szpilka poznał rywala?
Artur Szpilka wkroczył do świata MMA, gdy w 2022 roku pokonał Siergieja Radczenkę. Następnie na gali freak-fightowej federacji – HIGH LEAGUE rozprawił się z Denisem “Bad Boyem” Załęckim (TKO, kontuzja kolana rywala). Ostatni występ w oktagonie zakończył się dla niego dotkliwą porażką z Arkadiuszem Wrzoskiem. Walka trwała zaledwie 14 sekund. W międzyczasie wygrał jeszcze z Mariuszem Pudzianowskim.
Jak się okazuje, bokser trafił na celownik niedoszłego przeciwnika “Pudziana” – Łukasza Parobca. – Wchodzimy, klepiemy się. Klepiemy się. Wiadomo, nie będę się ze Szpilką klepał w stójce, będę podnosił i rzucał, podnosił i rzucał – podkreślił zawodnik na kanale “FANSPORTU TV”. “Punisher” był wymieniany jako potencjalny rywal Pudzianowskiego na gali KSW 100 w Gliwicach. Ostatecznie były strongman opuścił jubileuszowe wydarzenie z powodu nieodpowiedniego przygotowania. – Spokojnie, nie mam kontuzji, nadal będę trenować, tylko muszę na krótki czas zwolnić obroty. Sami widzieliście na moich filmikach, że nie było taryfy ulgowej… Zobaczycie mnie jeszcze kilka razy w klatce, dostarczę Wam jeszcze niesamowitego widowiska, ale gdy będę gotowy! – przekazał na FB.