Artur Szpilka słynie z tego, że nigdy nie bał się dużych wyzwań. Udowodnił to już jako pięściarz, gdy mierzył się z Deontayem Wilderem czy Derekiem Chisorą, choć niewielu dawało mu szanse. Udowodnił też to w MMA, gdy mając rekord 3-0, zmierzył się z Arkadiuszem Wrzoskiem, który rozbił go w zaledwie 14 sekund. Jednak potem Szpilka nie szukał ani wymówek, ani walki na odbudowanie się, tylko stanął oko w oko z Errolem Zimmermanem, legendą K1.
Były pięściarz wiedział, że może mieć poważne kłopoty w stójce z Zimmerman, więc postawił na parter i zapasy, gdzie miał większe doświadczenie. No i opłaciło się! „Szpila” podczas gali KSW 105 poddał Errola już w I rundzie i udowodnił, że jest już pełnoprawnym zawodnikiem MMA. Po kwietniowej walce Arbi Szamajew, trener Szpilki, oświadczył, że jeśli Artur będzie dobrze prowadzony, to w ciągu dwóch lat może stanąć do walki o pas wagi ciężkiej KSW. A że Szpilka lubi skakać do głębokiej wody, to w grudniu zmierzy się z Michalem Martinkiem. 38-letni Czech mierzy 188 cm i waży ok. 110 kg. Jego rekord to 12 wygranych i sześć porażek. Obecnie zajmuje piąte miejsce w rankingu KSW. Ale złej krwi między zawodnikami nie ma. Obaj darzą się szacunkiem.
– Stoczył wiele prestiżowych walk, które okazały się wymagające na poziomie fizycznym i mentalnym. Dla mnie to tylko dowód, że mierzę się z kimś, kto będzie dla mnie ostateczną próbą. Szpilka to pięściarz najwyższej klasy, a ja też lubię boksować. Wiele osób uważa, że polegam głównie na stójce, co udowodniłem w ostatnich latach. To moja główna broń, więc kto wie? To będzie głośna walka i będę mógł pokazać się polskim fanom, którzy ją obejrzą – powiedział Martinek, cytowany przez „InTheCage”.
– Jak poznałem Artura, to zrobił na mnie wrażenie twardziela. Myślę, że wykształcił w sobie charakter typowego wojownika. Jest w porządku. Zaprosił mnie na premierę filmu o sobie i mieliśmy spotkanie twarzą w twarz. Podoba mi się, że jest autentyczny, w przeciwieństwie do wielu innych ludzi, którzy udają przed kamerą – dodał Martinek.
Freak Fight na gali KSW 113
Na sobotniej gali KSW dojdzie do freak fightu. Lekkoatleta Piotr Lisek zawalczy z Adamem Josefem, znanym Youutberem. Obaj byli gośćmi programu „Freak Show”.

Jeżeli Szpilka wygra z Martinkiem, to wskoczy do rankingu TOP 10 i przy dobrych wiatrach będzie mógł ubiegać się o rewanż z Wrzoskiem, który kilka miesięcy temu gładko przegrał z mistrzem Philem De Friesem





![TURNIEJ FAME W K1 [WYNIKI NA ŻYWO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/25005356/muradov_Easy-Resize.com_-390x219.jpg)
![Albert Sosnowski wrócił i od razu nokaut! Nie będzie dobrze tego wspominał [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/24082521/Zrzut-ekranu-2026-01-24-082447-390x260.jpg)



