Marcin Różalski: Jestem hipokrytą. Mogę wrócić do ringu

22.04.2026 | 11:51

Marcin Różalski

Marcin Różalski rozważa powrót do walk FOT. MARCIN BRYJA / 400MM.PL /NEWSPIX.PL

Marcin Różalski w lipcu skończy 48 lat, ale możliwe, że jeszcze zobaczymy go w ringu lub klatce. – Jestem hipokrytą – mówi nam „Różal”.

Marcin Różalski to weteran polskich sportów walki. Zaczynał jako kickbokser, a w 2011 roku trafił do MMA, debiutując w KSW. Dużą rozpoznawalność – oprócz charakterystycznego wyglądu, kontrowersyjnych poglądów i wielkiej miłości do zwierząt – dało mu zwycięstwo z Mariuszem Pudzianowskim czy ekspresowa wygrana z Fernando Rodriguesem, gdy w 2017 roku na Stadionie Narodowym znokautował Brazylijczyka po zaledwie 16 sekundach. To wtedy został mistrzem wagi ciężkiej. Nikt szybciej nie zdobył pasa w historii KSW.

Problem w tym, że „Różal” nigdy później nie bronił pasa KSW. Mało tego! Różalski nawet już nie trenował MMA. W ostatnich latach skupił się na treningach stójkowych. Na gali DSF na zasadach K-1 pobił doświadczonego Petera Grahama, a w 2020 r. przegrał z weteranem UFC Joshem Barnettem w boksie na gołe pięści. Dwa lata później uległ w starciu K1 z Errolem „Łamaczem kości” Zimmermanem, a jesienią 2024 roku zremisował z Mariuszem Wachem, też w K1.

Kilka miesięcy temu Różalski nieoczekiwanie wystąpił na gali KSW 113, gdzie w K1 brutalnie pobił go Stipe Bekavac (20-12), doświadczony zawodnik z Chorwacji, rywalizujący w MMA już od 2005 rok. Pieniądze dla Różalskiego poszły na cele charytatywne związane z jego końmi, które potrzebowały wsparcia.

Różalski: Jestem hipokrytą

Różalskiego spotkaliśmy ostatnio na gali KSW 117 na Torwarze, czyli hali, gdzie w przeszłości odniósł kilka efektywnych zwycięstw, m.in z Grahamem.

Jesteś już emeryturze czy ciągle ciągnie wilka do lasu? – pytamy weterana.

Marcin Różalski to jest hipokryta, bo po walce z Mariuszem Wachem zakończyłem karierę. Wznowiłem jednak karierę na gali KSW z kilku powodów. Najważniejszym z nich była zbiórka na ziemię dla moich koni. KSW wyciągnęło do mnie rękę, proponując mi walkę, a ja muszę przyznać, że ta walka było mi potrzebna, choć nie poszła po mojej myśli. Złamałem słowo, które dałem, więc teraz nie mam zamiaru już nic fisiować czy mówić o jakiś końcach kariery. Będzie walka do zrobienia, to ją zrobię – oświadczył Różalski, który w lipcu skończy 48 lat.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ekstraklasa

Pkt

1

Lech Poznań

49

2

Jagiellonia

46

3

Górnik Zabrze

46

4

Wisła Płock

45

5

Zagłębie Lubin

44

6

Raków Częstochowa

43

7

GKS Katowice

43

8

Motor Lublin

39

9

Lechia Gdańsk

38

10

Legia Warszawa

37

11

Radomiak Radom

37

12

Korona Kielce

37

13

Cracovia Kraków

37

14

Pogoń Szczecin

37

15

Piast Gliwice

36

16

Arka Gdynia

34

17

Widzew Łódź

33

18

Nieciecza

25

Premier League

Pkt

1

Arsenal

70

2

Manchester City

67

3

Manchester United

58

4

Aston Villa

58

5

Liverpool

55

6

Brighton

50

7

Chelsea

48

8

Brentford

48

9

Bournemouth

48

10

Everton

47

11

Sunderland

46

12

Fulham

45

13

Crystal Palace

43

14

Newcastle

42

15

Leeds

39

16

Nottingham Forest

36

17

West Ham

33

18

Tottenham

31

19

Burnley

20

20

Wolves

17

La Liga

Pkt

1

Barcelona

79

2

Real Madrid

73

3

Villarreal

61

4

Atletico Madrid

57

5

Real Betis

49

6

Celta Vigo

44

7

Real Sociedad

42

8

Getafe

41

9

Athletic Club

41

10

Osasuna

39

11

Girona

38

12

Espanyol

38

13

Valencia

36

14

Mallorca

35

15

Rayo Vallecano

35

16

Sevilla

34

17

Alaves

33

18

Elche

32

19

Levante

29

20

Oviedo

27