Michał Kubiak zaskoczył. Chce powrotu rosyjskich siatkarzy
ANNA KLEPACZKO/FOTOPYK / NEWSPIX.PL
Michał Kubiak zabrał głos ws. rosyjskich siatkarzy. W podcaście Łukasza Kadziewicza zdradził, że jego zdaniem Rosjanie powinni wrócić do rywalizacji. O tych słowach będzie głośno!
Michał Kubiak chce rywalizować z Rosjanami
Inwazja Rosji na Ukrainę sprawiła, że zawodnicy z tego kraju zostali wykluczeni ze znacznej większości imprez sportowych. W ostatnim czasie coraz głośniej mówi się jednak o tym, że Rosjanie wrócą na arenę międzynarodową. Pierwszym sygnałem nadchodzących zmian były zimowe igrzyska paralimpijskie. Rosyjscy paralimpijczycy mogli wystąpić pod własną flagą i hymnem.
Michał Kubiak uważa, że decyzje polityczne nie powinny mieć wpływu na rosyjskich siatkarzy.
– To jest trudny temat, który elektryzuje. Łatwo jest, siedząc w domu, powiedzieć: „nie, wyrzućmy ich”. Ale odwróćmy sytuację. Ja bym nie chciał z powodu czyjejś politycznej decyzji, żeby zabrano mi pięć lat uprawiania sportu na najwyższym poziomie. Dlaczego ja mam ponosić odpowiedzialność jako sportowiec za decyzję polityków? Czym są winni sportowcy, którzy reprezentują dany kraj? Chcą mierzyć się z najlepszymi na igrzyskach, na mistrzostwach świata. Zobacz, ilu z tych ludzi straciło możliwość spełnienia marzeń jako sportowiec, jako człowiek – powiedział były reprezentant Polski w podcaście „W cieniu sportu”.
– Chciałbym, żeby wrócili. Jako sportowcy. Nie wnikam w to, czy jako naród pod banderą Putina… nie wiem. Ja bym chciał, żeby jako jeden z najlepszych sportowo krajów wrócili do rozgrywek międzynarodowych. Bo bez nich czegoś mi brakuje. Oni zawsze byli w czubie. I dlaczego my, jako sportowcy, nie mamy się mierzyć z nimi jako tym najlepszym krajem. […] Nie chcę, żeby zabrzmiało to tak, że chcę Rosję z powrotem. Nie. Ja chcę zawodników, którzy są jednymi z najlepszych. Chcę, żebyśmy mogli rywalizować i sprawdzić się, czy oni faktycznie są najlepsi – dodał.
Przed rozpoczęciem inwazji na Ukrainę Rosjanie byli jedną z najlepszych drużyn na świecie. Wygrali m.in. turniej olimpijski w Londynie.
Czytaj też: Tyle zarabiał Tomasz Fornal w upadłym już polskim gigancie








