Jan Leszczyński chce powalczyć o skład
Marek Papszun podczas zgrupowania Wojskowych w Hiszpanii nie pozostawił złudzeń: chce kontynuować korzystanie z ustawienia, które przyniosło mu największe sukcesy w Rakowie Częstochowa. Taktyka 51-letniego szkoleniowca zakłada grę trzema środkowymi defensorami i wahadłowymi. W tym celu potrzebuje on szerokiej kadry w obronie i wielu stoperów. Po odejściu Burcha stworzyła się luka, w którą wejść niespodziewanie może Jan Leszczyński.
Rosły 18-letni stoper do tej pory jeszcze nie zadebiutował w pierwszej ekipie. Właściwie to w tym sezonie nawet nie znalazł się ani razu w kadrze meczowej – przez cały czas był w dynamice trzecioligowych rezerw. Zakładano jeszcze w grudniu, że najprawdopodobniej zostanie on wypożyczony do Pogoni Grodzisk Mazowiecki, tak by regularnie występować na poziomie pierwszej ligi. Doszło jednak w tej sprawie do zwrotu akcji.
Marcin Szymczyk z Legia.net informuje, że Jan Leszczyński dobrze zaprezentował się na obozie w Hiszpanii. — Zrobił pozytywne wrażenie na Marku Papszunie oraz pozostałych członkach sztabu szkoleniowego. Grał bez kompleksów, unikał rażących błędów i często prezentował się solidnie w defensywie – stwierdził dziennikarz. Następnie wskazał on, że wszystko na ten moment sugeruje, że wychowanek zostanie w Legii i będzie zmiennikiem Kamila Piątkowskiego. Ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła, ale nawet sam piłkarz skłania się ku pozostaniu na Łazienkowskiej i walce o skład.










