HomePiłka nożnaSimone Inzaghi podjął decyzję w sprawie Piotra Zielińskiego. Już wszystko jasne!

Simone Inzaghi podjął decyzję w sprawie Piotra Zielińskiego. Już wszystko jasne!

Źródło: X/Inter Mediolan

Aktualizacja:

Przed środowym meczem z Bologną włoskie media przekonywały, że Piotr Zieliński może znaleźć się w pierwszym składzie Interu Mediolan. Decyzja Simone Inzaghiego nie była niespodzianką.

Piotr Zieliński

SIPAUSA/NEWSPIX.PL

Zieliński dostał kolejną szansę od Inzaghiego

Piotr Zieliński wciąż stara się zapracować na zaufanie Simone Inzaghiego. W sezonie 2024/25 włoski trener raczej nie stawia na Polaka w meczach Serie A. W tych rozgrywkach reprezentant Polski ma na swoim koncie zaledwie trzy występy w pierwszym składzie. W niedzielę „Zielu” znalazł się w wyjściowym składzie na mecz z Venezią, lecz nie zebrał dobrych recenzji.

Mimo tego 30-latek nie wróci na ławkę rezerwowych. Zgodnie z przewidywaniami włoskich mediów pomocnik zacznie spotkanie z Bologną od pierwszej minuty. Wszystko przez to, że kontuzji nabawili się jego najwięksi rywale, a więc Henrich Mychitarjan i Hakan Calhanoglu. Ormianin może wrócić do gry już w niedzielę. Z kolei Turka czeka kilkutygodniowy rozbrat z piłką. W środku pomocy byłemu piłkarzowi Napoli towarzyszyć będzie Nicolo Barella i Kristjan Asllani.

Jeśli chodzi o skład zespołu z Bolonii, Vincenzo Italiano nie zamierzał mieszać w podstawowej jedenastce. Łukasz Skorupski zacznie mecz między słupkami uczestnika Ligi Mistrzów, zaś Kacper Urbański będzie obserwował swoich kolegów z ławki rezerwowych.

Mecz Inter Mediolan – Bologna w 19. kolejce Serie A rozpocznie się o 20:45.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Ważny piłkarz Cracovii porozumiał się ws. transferu! Jest reakcja klubu
Reprezentant Polski zdradził, czemu trafił do Legii! „Kierowałem się sercem”
Podstawowy stoper Lechii kontuzjowany. Wiadomo, na ile wypada
To byłby absolutny hit. Lech Poznań łączony z piłkarzem z La Ligi
Kontrakt podpisany. Górnik Zabrze dopiął wyczekiwany transfer
Opisał nowego napastnika Jagiellonii. Ten transfer brzmi obiecująco
Ten transfer Jagiellonii budzi spore wątpliwości. Kibice go nie rozumieją
Prawdziwa promocja. Hitowy transfer Widzewa okazał się jednak tańszy
Królewski przyjechał się po Śląsku Wrocław. „Tam w ogóle ktoś chodzi do pracy?”
Żewłakow wyłożył kawę na ławę. Skomentował poszczególne plotki transferowe