Bogusz znów w MLS
Przygoda w Meksyku nie poszła po myśli Polaka. Trafił on do Cruz Azul w styczniu zeszłego roku i przywitano go jak absolutną gwiazdę. Klub zresztą wyłożył na niego aż 8,5 miliona euro, licząc, że stanie się punktem odniesienia drużyny i kluczowym elementem ofensywy. Tymczasem Mateusz Bogusz nie mógł w pełni zaaklimatyzować się do nowych realiów i w efekcie nie prezentował odpowiedniego poziomu.
Mimo to wcale to nie oznacza, że Cruz Azul na 24-latku straci. Wyrobił on sobie w MLS dobrą markę i krążą pogłoski, że Houston Dynamo ma ostatecznie wyłożyć więcej pieniędzy, niż meksykańska ekipa zapłaciła rok temu za Bogusza. Przypomnijmy, że był on wcześniej związany z LAFC, w którym w 90 meczach strzelił 24 gole i zanotował 19 asyst.
Choć transfer zapowiadano już od dłuższego czasu, to dopiero teraz udało się stronom wypracować pełne porozumienie. Tomasz Włodarczyk informuje, że Mateusz Bogusz wyleciał już do Stanów Zjednoczonych na testy medyczne. Jeżeli nie wykażą one niczego niepokojącego, to podpisze kontrakt i uda się na obóz przygotowawczy nowej drużyny.
W reprezentacji Polski 24-latek zadebiutował we wrześniu 2024 roku, za kadencji Michała Probierza. Do tej pory zgromadził pięć występów z orzełkiem na piersi. Jan Urban nie powołał go na żadne z ostatnich trzech zgrupowań.










