HomePiłka nożnaZalewski rozwściecza Włochów. Mówią o reprezentacji Polski

Zalewski rozwściecza Włochów. Mówią o reprezentacji Polski

Źródło: Il Messaggero, Eurosport

Aktualizacja:

Nicola Zalewski został oceniony przez włoską prasę za swój występ w czwartkowym meczu z Torino. Media podkreślają różnice w grze Polaka w klubie oraz kadrze narodowej. Zaznaczają, że występując w Romie zapomina on, jak się drybluje.

Giuseppe Maffia / Alamy

Zalewski nie drybluje w Romie

Nicola Zalewski w reprezentacji Polski znany jest z przebojowych dryblingów i indywidualnych rajdów z futbolówką. W Romie wygląda to jednak całkowicie inaczej. W czwartkowym starciu z Torino kadrowicz ponownie nie zaliczył choćby jednego udanego dryblingu. To właśnie tę kwestię podkreśla włoska prasa oceniając występ 22-latka.

Nie można mieć zastrzeżeń co do jego zaangażowania, ale co do wyborów – już tak. Nieuchronnie gra z zaciągniętym hamulcem ręcznym, musi mieć więcej odwagi. Dlaczego w reprezentacji Polski zawsze potrafi minąć rywala, a w Romie nigdy? – napisało „Il Messaggero” wystawiając Zalewskiemu notę 5,5/10 – najniższą wśród zawodników Romy, na równi z Angelino.

Zawsze te same zagrania i dużo chaotycznych dośrodkowań w pole karne. Nigdy nie zdobywa przestrzeni i przede wszystkim nigdy nie potrafi przedryblować swojego rywala – napisał „Eurosport”, także oceniając reprezentanta Polski na 5,5/10, czyli najniżej wśród piłkarzy Romy.

„Wilki” wygrały 1:0 z Torino po bramce Paulo Dybali. Przy golu ogromny błąd popełnił Karol Linetty. W niedzielę Roma zmierzy się na wyjeździe z Hellasem Veroną.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Debiutancka asysta Zalewskiego w LM! Ładne dogranie Polaka [WIDEO]
Dzieje się w Pradze, już jest 2:2. Samobój Lewandowskiego! [WIDEO]
Licznik Cristiano Ronaldo się nie zatrzymuje! Tak padł 960. gol w karierze [WIDEO]
GKS Katowice bliski kolejnego transferu. Wzmocnienie defensywy
Nowe wieści ws. hitowego transferu Wieczystej. Tyle ma zarabiać Maigaard!
Flick zdecydował ws. składu. Ważne wieści o Lewandowskim!
Szczęsny z pożegnalną wiadomością do ter Stegena. „Powodzenia, bracie”
OFICJALNIE: Raków wzmacnia rywalizację w ataku! Oto nowy napastnik
Frederiksen może się cieszyć. Kilku piłkarzy wraca do zdrowia
Pululu wprost o Adrianie Siemieńcu. Tak wygląda ich więź