Zagłębie Lubin wygrywa i wychodzi ze strefy spadkowej!
Zagłębie Lubin do sobotniej rywalizacji z Radomiakiem przystąpiło z szansami na opuszczenie strefy spadkowej. Dzięki straconym punktom przez Lechię Gdańsk i Stal Mielec “Miedziowi” mogli wskoczyć nawet na 14. miejsce. Warunek był jednak jeden – musieli zwyciężyć. Po raz pierwszy od 10 lutego. Niedawno nowym trenerem zespołu został Leszek Ojrzyński i wciąż czeka on na premierowe zwycięstwo w nowym klubie.
Od pierwszych minut było widać wielką motywację w szeregach Zagłębia. Choć utrzymywali się mniej przy piłce, to stworzyli więcej sytuacji bramkowych niż Radomiak. W 30. minucie padł długo wyczekiwany gol. Na listę strzelców wpisał się Igor Orlikowski, który strzałem głową pokonał Macieja Kikolskiego. Tym samym “Miedziowi” schodzili do szatni prowadząc.
Po zmianie stron piłkarze bardzo szybko… znów udali się do szatni. Spotkanie zostało bowiem przerwane z powodu silnych opadów śniegu. Przerwa w grze trwała prawie 40 minut. Chwilę przed przerwą piłka znalazła się w siatce, ale po… wrzucie z autu. Zgodnie z przepisami nie mogła ona zostać uznana. Z kolei w 61. minucie na 2:0 podwyższył Aleks Ławniczak, jednak radość nie trwała zbyt długo. Bramka padła ze spalonego i sędzia anulował trafienie.
Do końca meczu żadne gole już nie padły. “Miedziowi” odnieśli pierwsze zwycięstwo od 10 lutego i wydostali się ze strefy spadkowej! Za tydzień zespół Leszka Ojrzyńskiego zagra z Górnikiem Zabrze. Radomiak zmierzy się z Rakowem.
Radomiak Radom – Zagłębie Lubin 0:1 (0:1)
Gole: 30′ Orlikowski
Radomiak Radom: Kikolski – Pestka, Kingue, Agouzuol, Burch (58′ Capita) – Tapsoba, Jordao (58′ Alves), Kaput, Wolski, Grzesik – Dadaszow
Zagłębie Lubin: Hładun – Orlikowski, Nalepa, Ławniczak – Szmyt, Dąbrowski, Kolan, Corluka – Mróz, Kurminowski, Pieńko